FELIETON: Zanim zniszczycie Polonię Bytom do reszty...

28.04.2014
Główna szansa Polonii Bytom na uniknięcie w przyszłym sezonie derbów z Szombierkami i Ruchem Radzionków jest taka, że obaj lokalni rywale spadną. Bo w utrzymanie Polonii wierzę coraz mniej.
<div align="justify">Bytom aktualnie znalazł się poza wszelką uwagą jakichkolwiek mediów. Jeszcze niedawno przegrywała tam Legia Warszawa w obecności kamer Canal+, a Polonia była siódmym najlepszym polskim klubem (drugim śląskim). To było cztery lata temu. Dziś w samym województwie mamy 10 lepszych ekip. To najlepszy przykład, jak można w kilka lat rozłożyć klub. Było oczywiste, że symbol partyzantki, prowizorki i wiecznego &bdquo;jakoś to będzie&ldquo; musiał się pożegnać z ekstraklasą. I tak chwała piłkarzom i trenerom, że tak długo wyniki na boisku zaciemniały obraz klubu. Można było też przewidzieć, że bytomianie i w I lidze będą mieli ciężko, jak wielu spadkowiczów. I tak chwała Ruchowi Radzionków, że wypadanie z I ligi trwało tak długo. Ale tego, że Polonia za chwilę stoczy się na poziom III ligi bym się jednak nie spodziewał. Bo chyba jednak nie musiała.

Ludzie mają słabą pamięć, każdą zimę nazywają zimą stulecia, więc przypomnę, jakie nastroje panowały w Bytomiu jeszcze latem. Młody trener Jacek Trzeciak, ikona klubu, zbudował drużynę, która wprawdzie spadła z I ligi, ale wiosną grała już naprawdę dobrze, wygrała sporo meczów i gdyby przebudziła się troszkę wcześniej, to pewnie pozostałaby w I lidze. Z klubu napływały też sygnały, że systematycznie spłacane są długi, prężnie działał marketing i dział PR. Wydawało się, że Polonia po latach życia ponad stan, zaczęła stawać na nogi. Latem pierwszy raz od wielu sezonów nie posypała się kadra, więc wydawało się, że jest szansa powalczyć o awans do I ligi. Ale racjonalnie patrząc, w sezonie, gdy spada połowa drużyn, najważniejsze było, że Polonia zdawała się mieć wszelkie podstawy, by myśleć o utrzymaniu w lidze. Zatrzymanie spirali spadków to już coś.

I ta Polonia notowała wyniki takie sobie. Bez rewelacji, ale bez dramatu. Po 11 spotkaniach była na siódmym miejscu, z siedmioma punktami straty do prowadzącej dwójki. Rozczarowująco? Bytomianie mieli, jak na II ligę przyzwoity skład, ale znowu nie taki, żeby rozbijać ligę w pył. W Warcie Poznań grają byli reprezentanci Polski, Bytovię sponsoruje firma, której twarzami są Pirlo i Lahm. Trochę zdrowego rozsądku. Tego w Bytomiu po raz kolejny zabrakło. W październiku wyrzucono legendę Jacka Trzeciaka i zatrudniono Artura Skowronka. Kibice nie dość, że mieli słuszne pretensje o wyrzucenie Trzeciaka, nie mogli przełknąć, że zastąpił go człowiek kojarzony z &bdquo;Cidrami&ldquo;.

Pisałem wtedy, że Polonia pożałuje i przez taką niecierpliwość oraz sztuczne próby naprawiania w tak szalonym sezonie, może się szybko znaleźć na poziomie Szombierek czy &bdquo;Cidrów&ldquo;. Ale nie trzeba było być wielkim prorokiem, by do tego dojść. Nie dość, że skandalem było zwolnienie Trzeciaka, to skandalem były także warunki, jakie dostał Skowronek. Nie jestem pewny czy mogę dokładnie ujawnić kwoty, chyba nie, więc powiem tylko, że od zadłużonego po uszy klubu, w którym chyba od króla Ćwieczka nie było piłkarza, który dostałby wszystkie pieniądze na czas, dostał (na papierze) KILKANAŚCIE tysięcy złotych pensji (bliżej 10 niż 20), KILKANAŚCIE (bliżej 20 niż 10) tysięcy złotych za sam podpis pod kontraktem, z rygorem natychmiastowej wypłacalności oraz z klauzulą, że w razie oferty z wyższej ligi trener może odejść w dowolnym momencie.

Nikt ci tyle nie da, ile ci Polonia Bytom obieca.

Takie warunki to jest kryminał. Klub, który tak traktuje swoją legendę i który tak niegospodarnie zatrudnia nowego trenera, musi pójść na dno. Co było dalej &ndash; wiemy. Skowronek wyników nie poprawił, a pogorszył, zimą klub ukarano odjęciem punktów za długi, tym razem skład się posypał, posadę zaproponowano trenerowi bramkarzy, o którym więcej można przeczytać na portalu pilkarskamafia.blogspot.com. Na wiosnę Polonia wygrała jeden mecz i trenera już nie ma. Dziś łapanka trwa znowu.

Na Twitterze Marcin Ziach napisał, że oferty złożono Michniewiczowi, Kafarskiemu, Stokowcowi a rozważano Radolsky'ego, Liczkę, Motykę, Wieczorka, Wleciałowskiego, Sasala i Chojnackiego. Te nazwiska świadczą o tym, że komuś w Bytomiu nadal zbyt mocno słońce grzeje. To nazwiska, które mogą być brane pod uwagę do ekstraklasowego klubu, bo ci trenerzy żądają ekstraklasowych pieniędzy. W wielu klubach to widać &ndash; najfajniej się wydaje miejskie pieniądze.

Niech w Bytomiu ktoś wreszcie przejrzy na oczy, zanim rozpieprzy ten wspaniały klub do końca. Niegospodarność trwała od kilkunastu lat i trwa w najlepsze. Nie uda się wam zatrzymać spirali spadków? Trudno, skupcie się na zatrzymaniu spirali długów. Przeznaczcie pieniądze na byłych zawodników, trenerów, spróbujcie przeprosić legendy klubu, którymi swego czasu wytarliście sobie gęby. Dla nich Polonia to coś więcej niż klub, więc może i na pieniądze poczekają trochę dłużej. Symptomem jakiejś normalności jest rozważanie zatrudnienia jako trenera Marka Mandli. To nie jest człowiek, który zagwarantuje wciąż jeszcze realne utrzymanie w II lidze (nie ma takiego). Ale to człowiek, który zagwarantuje rzetelną, solidną pracę każdego dnia, niezależnie od warunków. A mam wrażenie, że rzetelnego, trzeźwego spojrzenia, najbardziej w tej chwili Polonii trzeba.

Pierwszy krok to zdać sobie sprawę, w którym miejscu klub się znalazł. Żaden GPS nie wskaże drogi, jeśli nie będzie wiedział, gdzie jesteś. Polonia jest w przeddzień spadku do III ligi śląsko-opolskiej, a sprawia wrażenie, jakby wciąż ssała pieniądze z Canal+ za grę w ekstraklasie. Jeśli to się nie zmieni, szybciej niż się wszystkim wydaje najlepszym bytomskim klubem będą Szombierki. Polonię może czekać takie samo oczyszczanie od najniższych szczebli regionalnych, jakie przeżywał nielubiany sąsiad. To długi i bolesny proces, który nie wiadomo czy kiedykolwiek zakończy się powodzeniem. Ale daje jakąś nadzieję na lepszą przyszłość. Wieczne życie ponad stan nie daje żadnej nadziei.


<em>Michał Trela</em>
<em>Autor jest dziennikarzem Przeglądu Sportowego</em>
<em>Więcej jego tekstów przeczytasz na <a href="michaltrela.blog.pl">michaltrela.blog.pl</a></em>


</div>
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również