FC Barcelona zaprasza sztab szkoleniowy Piasta Gliwice

25.02.2013
Przed dzisiejszym spotkaniem z Górnikiem Zabrze, trener Marcin Brosz nie może liczyć na siedmiu kontuzjowanych zawodników. - Wcale nie rozpaczam przed inauguracją ligi - przyznaje.
W Gliwicach najbardziej liczono, że uda się postawić na nogi Wojciecha Kędziorę i Mariusza Zganiacza. Ci jednak dzisiaj przy Roosevelta nie wybiegną na murawę. Jest spora szansa, że obaj zagrają w następnej kolejce. Najdłużej leczyć się będzie Matej Izvolt.

- Wcale nie rozpaczam przed inauguracją ligi. Mam bardzo liczną kadrę i dam szansę gry dublerom. Większość walczy o nowe kontrakty, bo wielu zawodnikom kończą się w czerwcu umowy. To dla nich dodatkowa motywacja - uważa trener.

Sztab szkoleniowy zimą był na stażu w Realu Madryt. Niewykluczone, że już niedługo trenerzy pojadą... do największego rywala mistrza Hiszpanii. - Podczas pobytu w Madrycie Guillermo Amor i Andoni Zubizarreta zapraszali mnie z Darkiem Dudkiem do Barcelony. Nie umówiliśmy się na konkretny termin. Teraz mamy ligę i dopiero po zakończeniu sezonu będzie można polecieć do Katalonii - opowiada dla "Przeglądu Sportowego" Brosz.
źródło: Przegląd Sportowy

Przeczytaj również