Fatalna diagnoza dla piłkarza Piasta. Znowu kolano!
17.08.2016
Wiosną wydawało się, że wszystko co najgorsze jest już za popularnym "Maczkiem". 24-latek który trafił do Piasta po długotrwałym leczeniu kontuzji kolana potrzebował kilku miesięcy na powrót do wysokiej formy. Stał się podstawowym graczem "srebrnej" ekipy trenera Radoslava Latala, dla której zdobył 7 bramek i zanotował 4 asysty.
Po wyjazdowym meczu Ligi Europy z IFK Goeteborg były były zawodnik m.in. Ruchu Radzionków i GTV Stadionu Śląskiego Chorzów znowu przestał pojawiać się na ligowych boiskach. - To nie jest nowy uraz, lecz taki który ciągnie się od dłuższego czasu. Można powiedzieć, że to naleciałość po poprzedniej kontuzji, przez którą Mateusz pauzował prawie trzynaście miesięcy. Już wtedy przeszedł operację i wydawało się, że wszystko będzie zmierzało ku lepszemu. Rzeczywiście, miejsce w chrząstce, w którym wtedy przeprowadzono zabieg wygląda dobrze, teraz jednak problem jest w nieco innym miejscu. W tym samym kolanie, lecz nie konkretnie w tym samym punkcie - wyjaśnia Grzegorz Biliński, fizjoterapeuta Piasta Gliwice.
Po badaniach w klinice w Barcelonie zadecydowano o przeprowadzeniu kolejnej operacji kontuzjowanego kolana. - Po konsultacjach ze specjalistami zdecydowaliśmy, że to najlepsze wyjście. Mateusz to młody zawodnik, który ma przed sobą jeszcze większość piłkarskiej kariery. Bardzo nam zależy, aby nie tylko jak najszybciej doprowadzić go do zdrowia, ale też wyleczyć go już na tak, aby więcej nie musiał zmagać się już z podobnymi problemami - z optymizmem patrzy w przyszłość klubowy medyk "Piastunek".
Mateusz Mak będzie operowany 23 sierpnia. Pierwsze dni po zabiegu spędzi w Hiszpanii, później wróci do Gliwic. Do treningów wróci najwcześniej podczas zimowego okresu przygotowawczego.
Po wyjazdowym meczu Ligi Europy z IFK Goeteborg były były zawodnik m.in. Ruchu Radzionków i GTV Stadionu Śląskiego Chorzów znowu przestał pojawiać się na ligowych boiskach. - To nie jest nowy uraz, lecz taki który ciągnie się od dłuższego czasu. Można powiedzieć, że to naleciałość po poprzedniej kontuzji, przez którą Mateusz pauzował prawie trzynaście miesięcy. Już wtedy przeszedł operację i wydawało się, że wszystko będzie zmierzało ku lepszemu. Rzeczywiście, miejsce w chrząstce, w którym wtedy przeprowadzono zabieg wygląda dobrze, teraz jednak problem jest w nieco innym miejscu. W tym samym kolanie, lecz nie konkretnie w tym samym punkcie - wyjaśnia Grzegorz Biliński, fizjoterapeuta Piasta Gliwice.
Po badaniach w klinice w Barcelonie zadecydowano o przeprowadzeniu kolejnej operacji kontuzjowanego kolana. - Po konsultacjach ze specjalistami zdecydowaliśmy, że to najlepsze wyjście. Mateusz to młody zawodnik, który ma przed sobą jeszcze większość piłkarskiej kariery. Bardzo nam zależy, aby nie tylko jak najszybciej doprowadzić go do zdrowia, ale też wyleczyć go już na tak, aby więcej nie musiał zmagać się już z podobnymi problemami - z optymizmem patrzy w przyszłość klubowy medyk "Piastunek".
Mateusz Mak będzie operowany 23 sierpnia. Pierwsze dni po zabiegu spędzi w Hiszpanii, później wróci do Gliwic. Do treningów wróci najwcześniej podczas zimowego okresu przygotowawczego.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów