Elbląg - Polonia 2-1. W ostatniej minucie wybili z linii bramkowej...
27.08.2011
Wydarzenie
Olimpia Elbląg po raz pierwszy w tym sezonie grała na własnym boisku. Zawodnicy Grzegorza Wesołowskiego zaczęli bardzo zmotywowani i już w 6. minucie przyniosło to efekt. Sędzia Marek Karkut podyktował rzut karny, który pewnie wykorzystał Marcin Pacan, co ustawiło mecz.
Bohater
Paweł Wojciechowski. W ostatniej akcji meczu, środkowy obrońca elblążan świetnie wybił piłkę z linii bramkowej po strzale Krzysztofa Michalaka, ratując wygraną swojego zespołu.
Rozczarowanie
Marcin Dziewulski. Pomocnik Polonii, wiedząc, że ma na koncie żółtą kartkę, a jego zespół przegrywa 0-2, powinien był pomyśleć, zanim przerwał akcję Olimpii. Arbiter pokazał mu czerwoną kartkę, co na pewno nie ułatwiło zadania gościom. Można się zastanawiać, jak skończyłby się ten mecz, gdyby Polonia mogła go dograć w pełnym składzie.
Co ciekawego
- Drugą bramkę dla gospodarzy zdobył Bartosz Iwan, bardzo dobrze znany ze śląskich klubów. To jego pierwsze trafienie w barwach nowego klubu...
- Bytomianom udało się tylko zmniejszyć rozmiary porażki. Na sześć minut przed końcem Jakub Świerczok kapitalnie uderzył z rzutu wolnego z 17. metrów.
- Polonia mogła jeszcze wyrównać, ale po uderzeniu Krzysztofa Michalaka, Paweł Wojciechowski wybił piłkę z linii bramkowej. Miało to miejsce w drugiej minucie doliczonego czasu gry...
- Beniaminek wygrał po raz pierwszy i przeskoczył Polonię w tabeli. Bytomianie znaleźli się ponownie w strefie spadkowej.
- W drugiej połowie bramkę dla gości zdobył Daniel Tanżyna, jednak sędzia odgwizdał pozycję spaloną po jego strzale głową.
- Na drugi koniec Polski wybrało się dokładnie 134 kibiców Polonii.
Olimpia Elbląg po raz pierwszy w tym sezonie grała na własnym boisku. Zawodnicy Grzegorza Wesołowskiego zaczęli bardzo zmotywowani i już w 6. minucie przyniosło to efekt. Sędzia Marek Karkut podyktował rzut karny, który pewnie wykorzystał Marcin Pacan, co ustawiło mecz.
Bohater
Paweł Wojciechowski. W ostatniej akcji meczu, środkowy obrońca elblążan świetnie wybił piłkę z linii bramkowej po strzale Krzysztofa Michalaka, ratując wygraną swojego zespołu.
Rozczarowanie
Marcin Dziewulski. Pomocnik Polonii, wiedząc, że ma na koncie żółtą kartkę, a jego zespół przegrywa 0-2, powinien był pomyśleć, zanim przerwał akcję Olimpii. Arbiter pokazał mu czerwoną kartkę, co na pewno nie ułatwiło zadania gościom. Można się zastanawiać, jak skończyłby się ten mecz, gdyby Polonia mogła go dograć w pełnym składzie.
Co ciekawego
- Drugą bramkę dla gospodarzy zdobył Bartosz Iwan, bardzo dobrze znany ze śląskich klubów. To jego pierwsze trafienie w barwach nowego klubu...
- Bytomianom udało się tylko zmniejszyć rozmiary porażki. Na sześć minut przed końcem Jakub Świerczok kapitalnie uderzył z rzutu wolnego z 17. metrów.
- Polonia mogła jeszcze wyrównać, ale po uderzeniu Krzysztofa Michalaka, Paweł Wojciechowski wybił piłkę z linii bramkowej. Miało to miejsce w drugiej minucie doliczonego czasu gry...
- Beniaminek wygrał po raz pierwszy i przeskoczył Polonię w tabeli. Bytomianie znaleźli się ponownie w strefie spadkowej.
- W drugiej połowie bramkę dla gości zdobył Daniel Tanżyna, jednak sędzia odgwizdał pozycję spaloną po jego strzale głową.
- Na drugi koniec Polski wybrało się dokładnie 134 kibiców Polonii.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku