Elana - Raków 2-0. Sąsiedzi z tabeli gościnni nie byli...

28.04.2012
Raków Częstochowa rozegrał w Toruniu całkiem niezły mecz. Spotkanie było wyrównane, jak przystało na starcie dwóch sąsiadów ze środka tabeli. Elana była jednak skuteczniejsza, a goście kończyli w dziesiątkę...
Wydarzenie
W 37. minucie prowadzenie objęli gospodarze. W zamieszaniu pod bramką Mateusza Kosa, największą przytomnością wykazał się niespełna 20-letni Mateusz Nowasielski, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku i wpakował piłkę do siatki.

Warto odnotować
- Raków grał dobry mecz, ale to Elanie udało się w drugiej połowie podwyższyć prowadzenie. Po ładnej akcji lewą stroną Mateusz Nowasielski znalazł się w sytuacji sam na sam z Kosem, którą pewnie wykorzystał. Chwilę później trener... ściągnął go z boiska. Swoje jednak zrobił.

- W 60. minucie częstochowianie strzelili wyrównującego gola, ale sędzia go nie uznał.

- Na 10 minut przed końcem drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę, obejrzał Piotr Mastalerz, zawodnik Rakowa.
źródło: SportSlaski.pl/sport.czest.pl

Przeczytaj również