Ekspert "OS": Polonia sama sobie skomplikowała życie

18.05.2011
Jan Żurek, trener i ekspert stacji "Orange Sport", uważa, że bytomska Polonia na własne życzenie skazała się na nerwową walkę o utrzymanie aż do ostatniej ligowej kolejki.
- Polonia przegrała dwa bardzo ważne mecze u siebie (z Cracovią i Górnikiem Zabrze - przyp. red.). "Grymasi", sama sobie skomplikowała życie, bo już mogła być bezpieczna - mówi Żurek w wywiadzie dla "Sportu".

Jego zdaniem szanse bytomian na utrzymanie są takie, jak innych zespołów walczących o ten sam cel. Żurek nie podziela zdania, że układ gier najbardziej sprzyja Cracovii, która na finiszu ligi rozegra potencjalnie najłatwiejsze mecze (z Widzewem i Jagiellonią u siebie, a także w Bełchatowie z GKS-em). Dlaczego?

- Jak inne zespoły, gra bardzo nierówno. Niby łapie oddech, by za chwilę przegrać. Poza tym, co to znaczy "łatwy terminarz"? - pyta Żurek, podkreślając, że w ekstraklasie nie ma łatwych spotkań.

Z Żurkiem nie do końca zgadza się Łukasz Tymiński. - Mimo wszystko Cracovia ma łatwiejszy terminarz, ale cały czas są za nami - mówi. - Myślę, że w trzech ostatnich kolejkach na pewno zgubią punkty. Najważniejsze to patrzeć na siebie, wygrać z Arką i podobnie walczyć w dwóch ostatnich kolejkach - dodaje pomocnik Polonii.

Jaki będzie końcowy układ ekstraklasowej tabeli? Wytypowania drużyn do spadku Jan Żurek nie chciał się podjąć. Przyznał jednak, że sercem - jako były trener kilku śląskich klubów - jest przy Polonii Bytom.
źródło: SportSlaski.pl / Sport / poloniabytom.com.pl

Przeczytaj również