Eksperci oceniają Piasta: Jest budowany bardziej konsekwentnie niż Ruch
20.07.2013
- Trafili teoretycznie na najtrudniejszego rywala. W Azerbejdżanie są pieniądze, o których u nas nie ma nawet co marzyć. Jest tam klimat bardzo sprzyjający piłkarzom z Europy i myślę, że co raz częściej będziemy mieli problemy z zespołami Armenii czy Azerbejdżanu. Bardzo mnie zaskoczył trener Brosz, bo mówił przed meczem z Karabachem, że Piast jest faworytem. Życie sprowadziło trenera chyba trochę na ziemię - mówi Dariusz Czykier.
Zdaniem Artura Skowronka, gliwiczanie wciąż mają jednak szansę na awans. - Piast nie jest w optymalnej formie, nie ma co kryć, ale jest jeszcze rewanż. W Gliwicach już 35 stopni Celsjusza nie będzie. Szanse zostaną wyrównane - podkreśla.
Z kolei Władysław Żmuda podkreśla, że Piastowi nie grozi taki zjazd, jaki stał się po dobrym sezonie udziałem Ruchu Chorzów. - Nie ma szans. Piast jest budowany z większą konsekwencją niż Ruch. Wątpię, by nagle w tym klubie nastąpiło tąpnięcie finansowe. Poza tym w Chorzowie po wicemistrzostwie z klubu odszedł najważniejszy człowiek - Waldemar Fornalik. W Gliwicach wciąż na stanowisku jest Marcin Brosz, który kontynuuje swoją pracę z poprzednich sezonów - zaznacza dwukrotny zdobywca trzeciego miejsca w mistrzostwach świata.
- W Gliwicach zdają sobie sprawę, że drugi sezon w lidze jest dla beniaminka najtrudniejszy, ale Piast jest mocniejszy niż w poprzednim sezonie. Drużyna nadal stanowi monolit. Gliwiczanie muszą jednak wiedzieć, że nie są już anonimową drużyną. Inni będą ostrzyć noże na czwartą drużynę ekstraklasy - kończy Artur Skowronek.
Zdaniem Artura Skowronka, gliwiczanie wciąż mają jednak szansę na awans. - Piast nie jest w optymalnej formie, nie ma co kryć, ale jest jeszcze rewanż. W Gliwicach już 35 stopni Celsjusza nie będzie. Szanse zostaną wyrównane - podkreśla.
Z kolei Władysław Żmuda podkreśla, że Piastowi nie grozi taki zjazd, jaki stał się po dobrym sezonie udziałem Ruchu Chorzów. - Nie ma szans. Piast jest budowany z większą konsekwencją niż Ruch. Wątpię, by nagle w tym klubie nastąpiło tąpnięcie finansowe. Poza tym w Chorzowie po wicemistrzostwie z klubu odszedł najważniejszy człowiek - Waldemar Fornalik. W Gliwicach wciąż na stanowisku jest Marcin Brosz, który kontynuuje swoją pracę z poprzednich sezonów - zaznacza dwukrotny zdobywca trzeciego miejsca w mistrzostwach świata.
- W Gliwicach zdają sobie sprawę, że drugi sezon w lidze jest dla beniaminka najtrudniejszy, ale Piast jest mocniejszy niż w poprzednim sezonie. Drużyna nadal stanowi monolit. Gliwiczanie muszą jednak wiedzieć, że nie są już anonimową drużyną. Inni będą ostrzyć noże na czwartą drużynę ekstraklasy - kończy Artur Skowronek.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów