"Ecik" poczeka na kołyskę
02.11.2010
Koledzy z Ruchu chcieli uczcić to radosne wydarzenie wykonaniem "kołyski" po strzelonej bramce. Niestety, ani w Olsztynie, ani w Chorzowie nie udało im się zdobyć gola. - Wolałbym, aby koledzy zapomnieli o tej kołysce, ale żebyśmy tylko wygrali. Musimy takie spotkania zwyciężać - przyznaje Janoszka. Ani on, ani inni zawodnicy Ruchu nie zachwycili.
Młody tata miał teoretyczne wytłumaczenie. - Zapewniam, że spałem dobrze. Zresztą byliśmy na zgrupowaniu przed spotkaniem z Arką. Nie ma więc o czym mówić. Po prostu stworzyliśmy sobie zdecydowanie zbyt mało sytuacji. Można było je policzyć na palcach jednej ręki - wskazał.
Młody tata miał teoretyczne wytłumaczenie. - Zapewniam, że spałem dobrze. Zresztą byliśmy na zgrupowaniu przed spotkaniem z Arką. Nie ma więc o czym mówić. Po prostu stworzyliśmy sobie zdecydowanie zbyt mało sytuacji. Można było je policzyć na palcach jednej ręki - wskazał.
Polecane
Ekstraklasa