Dziś nowy etap walki o utrzymanie zaczyna Energetyk ROW Rybnik

18.03.2012
Po dwóch miesiącach żmudnych przygotowań i rozegraniu 13 sparingów, ROW Rybnik rusza do boju o utrzymanie się w II lidze. - Głęboko w to wierzę - mówi napastnik, Mateusz Szatkowski.
Od 16 stycznia podopieczni Ryszarda Wieczorka szlifowali formę na jedną z ważniejszych rund wiosennych w historii klubu. Nie po to tyle lat starano się na Gliwickiej, by wrócić na szczebel centralny, by grać w II lidze tylko niecały rok. - Czekamy z niecierpliwością na premierowe spotkanie w 2012 roku. Arcyważne w walce o utrzymanie - mówi przed niedzielnym pojedynkiem z Bałtykiem Gdynia (11:00), Mateusz Szatkowski.

- Głęboko wierzę, że się utrzymamy, a w pierwszym meczu wygramy z rywalem sąsiadującym w tabeli - dodaje 22-latek, który raczej rozpocznie mecz na ławce. Liczy jednak, że dostanie szansę i powiększy swój dorobek bramkowy. W obecnym sezonie tylko raz wpisał się na listę strzelców. Zdobył bramkę z Elaną Toruń, kiedy na ławce Energetyka ROW Rybnik debiutował trener Wieczorek.
autor: Michał Knura

Przeczytaj również