Dziennik "Fakt" pyta, dlaczego Skrobacz wstawia do składu syna
28.04.2011
Stawianie na syna przez Jarosława Skrobacza nie podoba się chociażby Samuelsonowi Odunce. Nigeryjczyk, który nie raz już udowodnił, że warto zaufać jego umiejętnościom, nie godzi się z rolą rezerwowego.
- Po meczu z GKP Gorzów, w którym wszyscy zagraliśmy słabo, to ja zostałem odsunięty od gry - denerwuje się napastnik z Afryki na łamach "Faktu". Dziennik sugeruje, że Odunce drogę do pierwszego składu Odry blokuje Skrobacz-junior.
Nasz komentarz: Jasne jest, że relacje rodzinne istniejące w drużynie prędzej czy później wywołają kontrowersje. Z prawdą nie mija się również stwierdzenie, że wielu obecnych zawodników Odry (w tym Skrobacza) przerastają wymogi pierwszej ligi. Niezadowolenie piłkarzy z decyzji personalnych trenera uwypukla jednak coś znacznie gorszego. Atmosfera w szatni Odry "siadła". Wodzisławianie stracili w ten sposób ważny atut, którym mogliby nadrobić brak umiejętności.
- Po meczu z GKP Gorzów, w którym wszyscy zagraliśmy słabo, to ja zostałem odsunięty od gry - denerwuje się napastnik z Afryki na łamach "Faktu". Dziennik sugeruje, że Odunce drogę do pierwszego składu Odry blokuje Skrobacz-junior.
Nasz komentarz: Jasne jest, że relacje rodzinne istniejące w drużynie prędzej czy później wywołają kontrowersje. Z prawdą nie mija się również stwierdzenie, że wielu obecnych zawodników Odry (w tym Skrobacza) przerastają wymogi pierwszej ligi. Niezadowolenie piłkarzy z decyzji personalnych trenera uwypukla jednak coś znacznie gorszego. Atmosfera w szatni Odry "siadła". Wodzisławianie stracili w ten sposób ważny atut, którym mogliby nadrobić brak umiejętności.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku