Działacze Ruchu Chorzów będą mieć problem. Kończą się kontrakty...

09.09.2014
Debiut Filipa Starzyńskiego w reprezentacji Polski z pewnością cieszy działaczy, ale może też martwić. "Figo" - podobnie jak kilku innych ważnych piłkarzy Ruchu - ma kontrakt ważny do końca tego sezonu.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Starzyński od dłuższego czasu jest podstawowym zawodnikiem "Niebieskich". Dzięki solidnej grze wywalczył powołanie do reprezentacji Polski i zadebiutował w niedawnym spotkaniu z Gibraltarem. Dzięki temu może wzrosnąć wartość piłkarza. Problem w tym, że zima to ostatni okres, w którym będzie można pomocnika sprzedać. Chyba że uda się przedłużyć kontrakt, który wygasa wraz z końcem obecnego sezonu.

Umowa kończy się też Grzegorzowi Kuświkowi. Napastnikiem inne kluby interesowały się już latem. - Telefony w sprawie Starzyńskiego czy Kuświka mamy co kilka dni, lecz na biurko żadna oferta nie trafiła - przyznał Mariusz Klimek, doradca zarządu ds. sportowych. To nie koniec - w przyszłym roku kontrakt z innym pracodawcą będzie mógł podpisać Daniel Dziwniel, którego już teraz można kupić - dzięki klauzuli w umowie - za około 300 tysięcy euro. Pytanie, czy pojawią się chętni, skoro wkrótce będzie on dostępny za darmo.

Do negocjacji będzie trzeba zasiąść także z Bartłomiejem Babiarzem, który ostatnio gra bardzo dobrze, dzięki czemu wywalczył sobie miejsce w składzie. Innymi piłkarzami, którym kończą się umowy, są weterani - Łukasz Surma, Marcin Malinowski i Marek Zieńczuk. Rozmowy z niektórymi zawodnikami może utrudniać limit płac, jaki Ruch ma narzucony.
źródło: SPORT

Przeczytaj również