Dyrektor sportowy Ruchu: Widać, że naszym chłopakom "siadły" nogi

08.10.2011
Ruch Chorzów przegrał wczoraj sparingowy mecz z Zagłębiem Lubin, rozgrywany w Opolu. Zdaniem Mirosława Mosóra, dyrektora sportowego "Niebieskich", to efekt sporego zmęczenia...
- Po trzech dniach podwójnych treningów, widać było, że naszym chłopakom trochę "siadły" nogi - uważa. - Zagłębie było świeższe, ale drużyna, która ma w lidze lekki deficyt punktowy, zasuwała aż miło. Jej zawodnicy chcieli się pokazać swemu trenerowi z jak najlepszej strony. Dlatego był to bardzo pożyteczny sprawdzian, stojący na dobrym poziomie. Oba zespoły wykonały dobrze swoją pracę - dodaje Mirosław Mosór.
źródło: Sport

Przeczytaj również