Dusiński chce zostać

26.02.2009
- Pojawiły się takie sugestie, że może nie ma już innego wyjścia i trzeba lub z Opola budować od podstaw, ale w mojej ocenie nie jest to żadne wyjście - tłumaczy Andrzej Dusiński, prezes klubu.
25 lutego br. odbyło się posiedzenie zarządu I-ligowej Odry Opole. Była propozycja, aby 12 marca na walnym zebraniu stowarzyszenia jej władze w całości ustąpiły. - Poddać się i zlikwidować klub można w każdej chwili, ale ja chcę o Odrę walczyć do końca. Bo oczywiście można zacząć wszystko od nowa, od B klasy, ale nie ma żadnej gwarancji, że znajdą się sponsorzy, że nie zostawią nas kibice - tłumaczy Dusiński.

Sternik klubu zapowiedział, że uczyni wszystko, aby zespół przystąpił wiosną do rozgrywek w I lidze. Znaczna część pieniędzy jakie klub dostanie od firmy ECO S.A., z którą 24 lutego podpisał umowę sponsorską, ma być przeznaczona na wypłatę zaległych pensji piłkarzom. Reszta na start zespołu w lidze. Prezes Dusiński poinformował także, że zarząd czyni starania o pozyskanie kolejnych pieniędzy, które pozwolą na rejestrację maksymalnie dziesięciu nowych zawodników. W tym gronie mają być testowani: Mateusz Sławik, Krystian Kalinowski, Maciej Kiciński, Paweł Król i Piotr Adamczyk.
źródło: Nowa Trybuna Opolska

Przeczytaj również