Duńczycy także bez punktu

04.08.2014
Spotkania w ramach trzeciej kolejki Ekstraklasy, piłkarze chorzowskiego Ruchu nie będą wspominać zbyt dobrze. Jak wiadomo zespół uległ na stadionie Podbeskidzia lokalnemu rywalowi 0:3 i nie zebrał pochlebnych recenzji. Szczególnie za drugą połowę meczu.
Norbert Barczyk/pressfocus.pl
”Niebiescy” będą zapewne chcieli szybko zmazać tą plamę, a okazja ku temu nadarzy się już podczas najbliższej konfrontacji w ramach Ligi Europy. Wyeliminowanie duńskiego Esbjerg fB na pewno znacznie poprawiłoby humory nie tylko kibicom ale i zawodnikom oraz trenerom Ruchu.

Pytanie czy chorzowianie są w stanie wywieźć dobry wynik z Danii, skoro nie udało im się zdobyć do tej pory ani jednego punktu w ligowych konfrontacjach? Generalnie wydaje się to być dość prawdopodobne. Esbjerg także nie wygrał jeszcze meczu w duńskiej Superlidze. Czwartkowy rywal „Niebieskich” w III kolejce uległ na wyjeździe Nordsjaelland 2:3. Gole dla Niebiesko-Białych zdobyli Jakob Ankersen oraz Martin Pusić. Austriak dodatkowo nie wykorzystał jeszcze rzutu karnego.

Wydaje się więc, że rywal z Blue Water Arena jest w zasięgu podopiecznych Jana Kociana. Potwierdza to przecież także pierwszy mecz obu zespołów, w którym to Ruch dyktował warunki gry. Oby identycznie było już za trzy dni w Danii. I oby bezbramkowy remis z Gliwic stanowił ostatecznie wystarczającą zaliczkę przed wyjazdowym rewanżem.

Spotkanie chorzowian z Esbjerg fB rozpocznie się o godzinie 18:00, a sędziował je będzie Estończyk Kristo Tohver.
źródło: własne/niebiescy.pl
autor: M.Karski

Przeczytaj również