Dukla - Ruch 2-2. Tym razem po przerwie
04.07.2014
Bardzo dobre spotkanie w barwach chorzowian zaliczył młody stoper Ruchu – Michał Helik, który już w pierwszej połowie miał szanse na zdobycie gola. Wówczas się jeszcze nie udało lecz w myśl powiedzenia „co się odwlecze, to nie uciecze”, defensor „Niebieskich” trafił w 83. minucie, strzelając pierwszą bramkę dla Ruchu.
Minutę później było już 2-2, a szczęśliwym strzelcem był tym razem Jakub Kowalski. Niestety wcześniej chorzowscy bramkarze musieli dwukrotnie wyciągać piłkę z siatki, po uderzeniach Davida Strihavki w 10. minucie oraz Jozefa Rejdoviana w 79.
Trener Jan Kocian, w meczu przeciwko swojej byłej drużynie (Słowak grał niegdyś w Dukli przez 10 sezonów), skorzystał z 21 piłkarzy „Niebieskich”, a po meczu wyraził zadowolenie z poprawiającej się z meczu na mecz dyspozycji swoich podopiecznych.
Minutę później było już 2-2, a szczęśliwym strzelcem był tym razem Jakub Kowalski. Niestety wcześniej chorzowscy bramkarze musieli dwukrotnie wyciągać piłkę z siatki, po uderzeniach Davida Strihavki w 10. minucie oraz Jozefa Rejdoviana w 79.
Trener Jan Kocian, w meczu przeciwko swojej byłej drużynie (Słowak grał niegdyś w Dukli przez 10 sezonów), skorzystał z 21 piłkarzy „Niebieskich”, a po meczu wyraził zadowolenie z poprawiającej się z meczu na mecz dyspozycji swoich podopiecznych.
Polecane
Ekstraklasa