Dudka mylą z bratem
11.02.2009
- Nie. To brat... - odpowiedział z uśmiechem jednemu z arbitrów Jan Woś. Dariusz Dudek w Turcji często jest mylony z Jerzym, który gra w Realu Madryt. Kraj ten żyje bowiem piłką nożną. - Jeden z właścicieli restauracji zaprosił mnie kiedyś do swojego lokalu, kiedy dowiedział się, że nazywam się Dudek. Do dziś zresztą wita mnie bardzo życzliwie - przyznaje Dariusz.
Jakiś czas temu obaj bracia spędzili wakacje w miejscowości położonej nieopodal Alanyi. Belek słynie z pól golfowych, a Jerzy jest pasjonatem tego sportu. - Zakochałem się w Turcji - przyznaje Dariusz.
Jakiś czas temu obaj bracia spędzili wakacje w miejscowości położonej nieopodal Alanyi. Belek słynie z pól golfowych, a Jerzy jest pasjonatem tego sportu. - Zakochałem się w Turcji - przyznaje Dariusz.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów