Dudek: Mimo że na nas nie liczą, chcemy zrobić niespodziankę
14.07.2013
- Na obozie przygotowywaliśmy się pod te puchary, bo jest to niewątpliwie duże wyzwanie - rozpoczął Dariusz Dudek, drugi trener "Niebiesko-czerwonych".
Mówi się, że faworytem dwumeczu Piast-Karabach są właśnie zawodnicy z Azerbejdżanu. Świadomość tego ma również Dudek. - Wiemy, że przed tym pierwszym meczem większość ludzie na nas nie liczy, ale chcemy zrobić tę niespodziankę i awansować - dodaje.
- Mamy dosyć dużo informacji na temat zespołu, z którym się zmierzymy. Pracowaliśmy pod nich na obozie - zaznacza trener.
- Skupiliśmy się na aspektach taktycznych, które pomogą zrealizować założony plan. Mamy jednak wielu nowych zawodników w kadrze i obóz na Węgrzech niejako pozwolił im poznać, jak Piast Gliwice gra.
Kadrowo Piast nie wygląda najlepiej, nawet na tle polskich ekip, które wystąpią w tym sezonie w europejskich pucharach. To jednak nie martwi Dudka. - Założyliśmy sobie, że w zespole będzie konkurencja, a na każdą pozycję będzie dwóch równorzędnych zawodników. Chcemy, żeby to podnosiło jakość gry.
- Co do pierwszego składu na Karabach, to szkielet zespołu już powstał, a widać to choćby po sparingach. Mamy jeszcze parę dni na to, żeby się wykrystalizowała ta ostateczna - wyjściowa jedenastka - kończy taktyk z Gliwic.
Mówi się, że faworytem dwumeczu Piast-Karabach są właśnie zawodnicy z Azerbejdżanu. Świadomość tego ma również Dudek. - Wiemy, że przed tym pierwszym meczem większość ludzie na nas nie liczy, ale chcemy zrobić tę niespodziankę i awansować - dodaje.
- Mamy dosyć dużo informacji na temat zespołu, z którym się zmierzymy. Pracowaliśmy pod nich na obozie - zaznacza trener.
- Skupiliśmy się na aspektach taktycznych, które pomogą zrealizować założony plan. Mamy jednak wielu nowych zawodników w kadrze i obóz na Węgrzech niejako pozwolił im poznać, jak Piast Gliwice gra.
Kadrowo Piast nie wygląda najlepiej, nawet na tle polskich ekip, które wystąpią w tym sezonie w europejskich pucharach. To jednak nie martwi Dudka. - Założyliśmy sobie, że w zespole będzie konkurencja, a na każdą pozycję będzie dwóch równorzędnych zawodników. Chcemy, żeby to podnosiło jakość gry.
- Co do pierwszego składu na Karabach, to szkielet zespołu już powstał, a widać to choćby po sparingach. Mamy jeszcze parę dni na to, żeby się wykrystalizowała ta ostateczna - wyjściowa jedenastka - kończy taktyk z Gliwic.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów