Dudek kończy współpracę z Piastem. Czy pomoże uratować Odrę?

04.12.2009
- Nie ukrywam, że miałem spory udział w tym, że Marcin Brosz został wybrany na stanowisko szkoleniowca - uśmiecha się Dariusz Dudek, od kilku dni drugi trener w Odrze Wodzisław.
Ponad pół roku temu zawiesił buty na kołku i w barwach Odry zakończył piłkarską karierę. Teraz wrócił do Wodzisławia w roli asystenta trenera drużyny, Marcina Brosza. - I nie ukrywam, że miałem spory udział w tym, że został wybrany na to stanowisko - uśmiecha się Dariusz Dudek.

- Marcin złożył mi propozycję, abym został drugim trenerem. Cieszę się, z tak dużego kredytu zaufania z jego strony. Zostawiłem tu wiele zdrowia i chciałbym przyczynić się do utrzymania Odry w ekstraklasie. Na chwilę obecną sytuacja w klubie jest unormowana. W zespole wszystko jest na swoim miejscu, więc zmierzamy w dobrym kierunku - zapewnia Dudek.

Tym samym zakończyła się krótka przygoda wychowanka Concordii Knurów z Piastem, w którym miał odpowiadać za szukanie nowych, perspektywicznych zawodników. - Umowa z gliwickim klubem była ważna jedynie do końca listopada. Odbyłem już rozmowę w tej sprawie z wiceprezesem Piasta, Zbigniewem Koźmińskim - wyjaśnia.
autor: Krzysztof Dębowski, Kamil Drzeniek

Przeczytaj również