Dość głupich bramek - mówią piłkarze Piasta
04.10.2009
Dariusz Fornalak miał wiele pretensji po przegranym przez jego podopiecznych meczu w Kielcach, gdzie gliwiczanie prowadząc 2-0 nie zdobyli choćby punktu. - Zaraz po spotkaniu atmosfera była napięta. Padło kilka ostrzejszych słów, ale uważam to za normalny przejaw sportowej złości. Od poniedziałku było jednak spokojnie - przekonuje Maciej Michniewicz, obrońca "Piastunek".
Właśnie do defensywy można było mieć najwięcej zastrzeżeń. Nie tylko we wspomnianym pojedynku. Tym bardziej, że ostatnimi czasy gliwicka obrona znacznie spuściła z tonu i w efekcie Jakub Szmatuła coraz częściej wyciąga piłkę z siatki. - Straciliśmy zbyt wiele głupich bramek, które wynikały z naszych indywidualnych błędów. Analizowaliśmy te sytuacje w mijającym tygodniu i mam nadzieję, że nasza gra obronna ulegnie znaczącej poprawie. Choćby do poziomu z rundy wiosennej - wskazuje 32-latek.
Michniewicz do Piasta trafił właśnie z zespołu swojego najbliższego rywala. Jednak jak sam przyznaje, "obecna" Polonia niewiele ma wspólnego z tą, którą opuszczał przed sześcioma laty. - To już zupełnie inna ekipa. Z czasów, w których ja przywdziewałem strój "Czarnych Koszul", w klubie nie zmieniła się jedynie... nazwa - podkreśla wychowanek Odry Opole, czyli innej drużyny, która także przeszła rewolucję.
"Niebiesko-Czerwoni" do stolicy wybrali się bez dochodzącego do pełni sił Lumira Sedlaczka, który wystąpi w meczu Młodej Ekstraklasy. Do składu powrócił natomiast Mateusz Kowalski. Z kolei szkoleniowiec gospodarzy, Duszan Radolsky, będzie musiał radzić sobie bez Marcelo Sarvasa i Daniela Gołębiewskiego. Nie wiadomo czy zdażą się wykurować narzekający na urazy Daniel Mąka i Tomasz Jodłowiec.
Polonia Warszawa - Piast Gliwice
sobota, godzina 14:45
sędziuje Dawid Piasecki (Słupsk)
Przypuszczalne składy
Polonia: Majdan - Sokołowski, Mynarz, Skrzyński, Telichowski, Mierzejewski, Jodłowiec, Trałka, Zasada, Kosmalski, Ivanovski.
Piast : Szmatuła - Michniewicz, Kowalski, Glik, Szary - Smektała, Muszalik, Gamla, Pietroń - Wilczek, Olszar.
Właśnie do defensywy można było mieć najwięcej zastrzeżeń. Nie tylko we wspomnianym pojedynku. Tym bardziej, że ostatnimi czasy gliwicka obrona znacznie spuściła z tonu i w efekcie Jakub Szmatuła coraz częściej wyciąga piłkę z siatki. - Straciliśmy zbyt wiele głupich bramek, które wynikały z naszych indywidualnych błędów. Analizowaliśmy te sytuacje w mijającym tygodniu i mam nadzieję, że nasza gra obronna ulegnie znaczącej poprawie. Choćby do poziomu z rundy wiosennej - wskazuje 32-latek.
Michniewicz do Piasta trafił właśnie z zespołu swojego najbliższego rywala. Jednak jak sam przyznaje, "obecna" Polonia niewiele ma wspólnego z tą, którą opuszczał przed sześcioma laty. - To już zupełnie inna ekipa. Z czasów, w których ja przywdziewałem strój "Czarnych Koszul", w klubie nie zmieniła się jedynie... nazwa - podkreśla wychowanek Odry Opole, czyli innej drużyny, która także przeszła rewolucję.
"Niebiesko-Czerwoni" do stolicy wybrali się bez dochodzącego do pełni sił Lumira Sedlaczka, który wystąpi w meczu Młodej Ekstraklasy. Do składu powrócił natomiast Mateusz Kowalski. Z kolei szkoleniowiec gospodarzy, Duszan Radolsky, będzie musiał radzić sobie bez Marcelo Sarvasa i Daniela Gołębiewskiego. Nie wiadomo czy zdażą się wykurować narzekający na urazy Daniel Mąka i Tomasz Jodłowiec.
Polonia Warszawa - Piast Gliwice
sobota, godzina 14:45
sędziuje Dawid Piasecki (Słupsk)
Przypuszczalne składy
Polonia: Majdan - Sokołowski, Mynarz, Skrzyński, Telichowski, Mierzejewski, Jodłowiec, Trałka, Zasada, Kosmalski, Ivanovski.
Piast : Szmatuła - Michniewicz, Kowalski, Glik, Szary - Smektała, Muszalik, Gamla, Pietroń - Wilczek, Olszar.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów