Dolcan - Polonia 4-1. Nowa "miotła", ale problemy stare...
07.10.2012
Wydarzenie
W 15. minucie Krzysztof Michalak dograł na piąty metr do niepilnowanego Dawida Cempy, który pewnie pokonał Rafała Leszczyńskiego. Było to podsumowanie lepszej gry bytomian od początku spotkania. 22-latek pozyskany we wrześniu z Czarnych Jasło strzelił gola w trzecim kolejnym meczu, ale nie dotrwał nawet to końca pierwszej połowy. Po jednym ze starć zastąpił go Maksym Pokotyluk.
Bohater
Bartosz Osoliński. Gracz Dolcanu pięć minut po przerwie wyrównał, uderzając od słupka z rzutu wolnego, a w 67. minucie dołożył drugą bramkę po strzale nie do obrony w długi róg. Były to trafienia o tyle ważne, że Polonia wtedy stawiała jeszcze jakiś opór...
Rozczarowanie
Polonia znów wyszła na prowadzenie i nie dotrzymała go do końca. Bytomianom zdarzyło się to już po raz czwarty w ostatnich pięciu spotkaniach.
Co ciekawego
- W 84. minucie Maciej Tataj trafił głową do siatki z czterech metrów po dograniu Damiana Świerblewskiego. To nie był jednak koniec strzelania, bo...
- ... na dwie minuty przed końcem Paweł Gamla sfaulował Roberta Chwastka, a do siatki z rzutu karnego trafił ponownie Tataj.
- W ciągu pierwszego kwadransa Kamil Białkowski powinien był zaliczyć dwie asysty. W 4. minucie idealnie dograł na czwarty metr do Michała Płókarza i to zagranie powtórzył 10 minut później. W obu znakomitych sytuacjach napastnik bytomian nie trafiał jednak w piłkę, marnując świetne podania kolegi.
- Jacek Trzeciak debiutował dziś jako pierwszy trener zespołu z Olimpijskiej. Rewolucji kadrowej nie było. Obsada bramki i obrony pozostała bez zmian. Sporo roszad nowy szkoleniowiec dokonał za to w linii środkowej. W porównaniu do poprzedniego meczu ze Stomilem Olsztyn, miejsca w składzie stracili Tomasz Kaczor, Dawid Krzemień, Paweł Alancewicz i Przemysław Szkatuła.
- W 66. minucie drugą żółtą kartkę otrzymał Martin Baran i Polonia musiała kończyć mecz w dziesiątkę. Słowakowi zdarzyło się to już drugi raz w tym sezonie. Powinien trochę przystopować, bo na pewno nie pomaga w ten sposób swojej drużynie.
- W zespole Dolcanu wystąpili Szymon Matuszek, znany z występów w Piaście Gliwice oraz Damian Świerblewski, grający wcześniej w Podbeskidziu Bielsko-Biała i Ruchu Chorzów. Ten ostatni wszedł w przerwie i wniósł dużo ożywienia do gry gospodarzy.
- W doliczonym czasie gry zawodnicy Trzeciaka mogli zmniejszyć rozmiary porażki, jednak nie potrafili wykorzystać rzutu wolnego pośrednio z pięciu metrów.
W 15. minucie Krzysztof Michalak dograł na piąty metr do niepilnowanego Dawida Cempy, który pewnie pokonał Rafała Leszczyńskiego. Było to podsumowanie lepszej gry bytomian od początku spotkania. 22-latek pozyskany we wrześniu z Czarnych Jasło strzelił gola w trzecim kolejnym meczu, ale nie dotrwał nawet to końca pierwszej połowy. Po jednym ze starć zastąpił go Maksym Pokotyluk.
Bohater
Bartosz Osoliński. Gracz Dolcanu pięć minut po przerwie wyrównał, uderzając od słupka z rzutu wolnego, a w 67. minucie dołożył drugą bramkę po strzale nie do obrony w długi róg. Były to trafienia o tyle ważne, że Polonia wtedy stawiała jeszcze jakiś opór...
Rozczarowanie
Polonia znów wyszła na prowadzenie i nie dotrzymała go do końca. Bytomianom zdarzyło się to już po raz czwarty w ostatnich pięciu spotkaniach.
Co ciekawego
- W 84. minucie Maciej Tataj trafił głową do siatki z czterech metrów po dograniu Damiana Świerblewskiego. To nie był jednak koniec strzelania, bo...
- ... na dwie minuty przed końcem Paweł Gamla sfaulował Roberta Chwastka, a do siatki z rzutu karnego trafił ponownie Tataj.
- W ciągu pierwszego kwadransa Kamil Białkowski powinien był zaliczyć dwie asysty. W 4. minucie idealnie dograł na czwarty metr do Michała Płókarza i to zagranie powtórzył 10 minut później. W obu znakomitych sytuacjach napastnik bytomian nie trafiał jednak w piłkę, marnując świetne podania kolegi.
- Jacek Trzeciak debiutował dziś jako pierwszy trener zespołu z Olimpijskiej. Rewolucji kadrowej nie było. Obsada bramki i obrony pozostała bez zmian. Sporo roszad nowy szkoleniowiec dokonał za to w linii środkowej. W porównaniu do poprzedniego meczu ze Stomilem Olsztyn, miejsca w składzie stracili Tomasz Kaczor, Dawid Krzemień, Paweł Alancewicz i Przemysław Szkatuła.
- W 66. minucie drugą żółtą kartkę otrzymał Martin Baran i Polonia musiała kończyć mecz w dziesiątkę. Słowakowi zdarzyło się to już drugi raz w tym sezonie. Powinien trochę przystopować, bo na pewno nie pomaga w ten sposób swojej drużynie.
- W zespole Dolcanu wystąpili Szymon Matuszek, znany z występów w Piaście Gliwice oraz Damian Świerblewski, grający wcześniej w Podbeskidziu Bielsko-Biała i Ruchu Chorzów. Ten ostatni wszedł w przerwie i wniósł dużo ożywienia do gry gospodarzy.
- W doliczonym czasie gry zawodnicy Trzeciaka mogli zmniejszyć rozmiary porażki, jednak nie potrafili wykorzystać rzutu wolnego pośrednio z pięciu metrów.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku