Dogonili Niedzielana i Sobiecha, czas na Bizackiego i Śrutwę!
01.04.2012
Ruch przyzwyczaił, że stawia na dwóch zawodników w ataku. I to nim jeszcze szkoleniowcem zespołu z Chorzowa został Waldemar Fornalik. Aczkolwiek to ten trener wrócił do ustawienia 4-4-2, decydując się na Andrzeja Niedzielana i Artura Sobiecha. Obaj zawodnicy dwa lata temu strzelili łącznie 17 bramek.
Piech z Jankowskim zdołali to osiągnięcie już wyrównać. Kogo zatem teraz przyjdzie im gonić? Skupmy się na wstępie na tych zawodnikach Ruchu, którzy bramki strzelali w ekstraklasie. Z powodu kilkuletniej banicji w II lidze, trzeba sięgnąć mocno wstecz.
Krzysztof Bizacki i Mariusz Śrutwa w sezonie 1997/1998 zdobyli łącznie 20 bramek. "Super Mario" został wtedy królem strzelców ekstraklasy (wraz z dwoma innymi zawodnikami) z 14 golami na koncie. Aktualny duet napastników Ruchu ma zatem realne szanse, by dogonić starszych kolegów.
Śrutwa strzelał wiele bramek nie tylko w elicie, ale również na zapleczu ekstraklasy. Na przykład w sezonie 2006/2007 zdobył 10 goli, a w rundzie wiosennej miał u boku Grażvydasa Mikulenasa, który w trakcie jednego półrocza dorzucił aż 14 bramek!
W następnym sezonie duet Mikulenas - Przemysław Łudziński zdobył 18 bramek, a na lewym skrzydle występował Piotr Ćwielong, autor 10 trafień. Nic dziwnego, że Ruch z trzema tak skutecznymi graczami świętował powrót do ekstraklasy.
Najlepsze ligowe osiągnięcia chorzowskich duetów
24 gole - Grażvydas Mikulenas i Mariusz Śrutwa
20 goli - Krzysztof Bizacki i Mariusz Śrutwa
18 goli - Przemysław Łudziński i Grażvydas Mikulenas
17 goli - Andrzej Niedzielan i Artur Sobiech
17 goli - Maciej Jankowski i Arkadiusz Piech
(statystyki dotyczą ostatnich 15 lat)
Piech z Jankowskim zdołali to osiągnięcie już wyrównać. Kogo zatem teraz przyjdzie im gonić? Skupmy się na wstępie na tych zawodnikach Ruchu, którzy bramki strzelali w ekstraklasie. Z powodu kilkuletniej banicji w II lidze, trzeba sięgnąć mocno wstecz.
Krzysztof Bizacki i Mariusz Śrutwa w sezonie 1997/1998 zdobyli łącznie 20 bramek. "Super Mario" został wtedy królem strzelców ekstraklasy (wraz z dwoma innymi zawodnikami) z 14 golami na koncie. Aktualny duet napastników Ruchu ma zatem realne szanse, by dogonić starszych kolegów.
Śrutwa strzelał wiele bramek nie tylko w elicie, ale również na zapleczu ekstraklasy. Na przykład w sezonie 2006/2007 zdobył 10 goli, a w rundzie wiosennej miał u boku Grażvydasa Mikulenasa, który w trakcie jednego półrocza dorzucił aż 14 bramek!
W następnym sezonie duet Mikulenas - Przemysław Łudziński zdobył 18 bramek, a na lewym skrzydle występował Piotr Ćwielong, autor 10 trafień. Nic dziwnego, że Ruch z trzema tak skutecznymi graczami świętował powrót do ekstraklasy.
Najlepsze ligowe osiągnięcia chorzowskich duetów
24 gole - Grażvydas Mikulenas i Mariusz Śrutwa
20 goli - Krzysztof Bizacki i Mariusz Śrutwa
18 goli - Przemysław Łudziński i Grażvydas Mikulenas
17 goli - Andrzej Niedzielan i Artur Sobiech
17 goli - Maciej Jankowski i Arkadiusz Piech
(statystyki dotyczą ostatnich 15 lat)
Polecane
Ekstraklasa