"Dobrze, że Dudek już nie gra, bo byłby najlepszym obrońcą Piasta"

04.04.2012
W środowy wieczór Piast zagra Sandecją. Napastnik drużyny z Nowego Sącza uważa, że jego drużyna ma gliwiczan dobrze rozpracowanych... oraz wyraźnie lekceważy defensywę "Piastunek".

- Oglądaliśmy mecze Piasta i mamy go dobrze rozpracowanego - mówi Arkadiusz Aleksander, najlepszy strzelec nowosądeczan. Z analiz wynika... - Że Piast ma dobrą ofensywę, ale obrona stanowi problem. Skład tej formacji stale się zmienia, więc może chodzi o brak zgrania? My chcemy tę słabość wykorzystać - uśmiecha się najlepszy strzelec Sandecji.

Dla Aleksandra przyjazd do Gliwic będzie okazją do spotkania ze starymi znajomymi. Jednym z nich będzie Dariusz Dudek, z którym napastnik grał w Odrze Wodzisław. - Teraz nie mogę podważać jego autorytetu i musze zwracać się do niego słowami "panie trenerze". Przynajmniej w oficjalnych rozmowach (śmiech). Dla mnie to nawet lepiej, że zajął się trenerką, bo gdyby dzisiaj wybiegł na boisko, miałbym trudne zadanie. Myślę, że byłby najlepszym obrońcą Piasta - mówi Aleksander.

Drugim z piłkarzy, których Aleksander miał okazję dobrze poznać, jest Rudolf Urban. Środkowy pomocnik gliwiczan w meczu z Sandecją prawdopodobnie wybiegnie w pierwszym składzie - Po jego odejściu nie było już u nas takiego playmakera. Wiem co mówię, bo po jego asystach sam zdobyłem sporo bramek. Nic dziwnego, że w Piaście też jest kluczową postacią - stwierdza piłkarz Sandecji.

 

źródło: Sport/SportSlaski.pl

Przeczytaj również