Dobry ruch chorzowian, derby dla Górnika i powrót idola
12.09.2014
Już dzisiaj swój mecz zagra Ruch Chorzów, który na wyjeździe zmierzy się z Pogonią Szczecin. "Portowcy" mają Marcina Robaka, "Niebiescy" - Eduardsa Visnakovsa. Jego sprowadzenie to spore wzmocnienie zdaniem trenera Piotra Rzepki. - To nie był dobry transfer, tylko... rewelacyjny. Jestem zaskoczony, że inne drużyny odpuściły pozyskanie łotewskiego napastnika. W Widzewie na tle słabego zespołu pokazał się z dobrej strony. W Chorzowie powinien mieć łatwiej. To gracz, który potrafi zrobić różnicę - podkreśla szkoleniowiec.
W niedzielę przy Roosevelta odbędą się jedyne w ekstraklasie derby sąsiadujących miast. - Stawiam na wygraną Górnika 3-2 lub 2-1. Bardzo podoba mi się postawa drużyny Roberta Warzychy w tym sezonie. Nie dość, że sporo punktuje, to jeszcze przyjemnie się ją ogląda. Zła sytuacja finansowa może się jednak wkrótce odbić czkawką. Z kolei w Piaście były przed tym sezonem o wiele większe oczekiwania, ale jednym z głównych problemów jest zbyt duża liczba obcokrajowców w kadrze - analizuje Rzepka.
W poniedziałek ze swoimi niedawnymi kolegami zagra Maciej Korzym. Dla napastnika bielszczan starcie z Koroną Kielce na pewno będzie wyjątkowe. - "Górale" to jedna z największych pozytywnych niespodzianek sezonu. Podbeskidzie stale się wzmacnia i to przełożyło się na dobre wyniki. Korzym błyskawicznie się zaaklimatyzował. Dla niego to nie będzie jednak zwykła potyczka. Zawodnicy często w wywiadach bagatelizują rangę takiego wydarzenia. Mecz z byłym klubem? Przekonują, że to zwykłe spotkanie, a podchodzą do takiej konfrontacji bardzo zmotywowani - mówi były reprezentant Polski.
W niedzielę przy Roosevelta odbędą się jedyne w ekstraklasie derby sąsiadujących miast. - Stawiam na wygraną Górnika 3-2 lub 2-1. Bardzo podoba mi się postawa drużyny Roberta Warzychy w tym sezonie. Nie dość, że sporo punktuje, to jeszcze przyjemnie się ją ogląda. Zła sytuacja finansowa może się jednak wkrótce odbić czkawką. Z kolei w Piaście były przed tym sezonem o wiele większe oczekiwania, ale jednym z głównych problemów jest zbyt duża liczba obcokrajowców w kadrze - analizuje Rzepka.
W poniedziałek ze swoimi niedawnymi kolegami zagra Maciej Korzym. Dla napastnika bielszczan starcie z Koroną Kielce na pewno będzie wyjątkowe. - "Górale" to jedna z największych pozytywnych niespodzianek sezonu. Podbeskidzie stale się wzmacnia i to przełożyło się na dobre wyniki. Korzym błyskawicznie się zaaklimatyzował. Dla niego to nie będzie jednak zwykła potyczka. Zawodnicy często w wywiadach bagatelizują rangę takiego wydarzenia. Mecz z byłym klubem? Przekonują, że to zwykłe spotkanie, a podchodzą do takiej konfrontacji bardzo zmotywowani - mówi były reprezentant Polski.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów