Dobry dowcip w szatni Odry

07.03.2009
Atmosfera w szatni Odry Opole zdecydowanie się poprawiła, co nie oznacza jednak, że zawodnicy dostali choćby część zaległych pieniędzy.
W szatni I-ligowca zrobiło się wesoło. - W piątek widziałem, że zawodnicy byli uśmiechnięci i radośni - mówi trener Piotr Rzepka. - Nie dopytywałem się o szczegóły, ale może nareszcie wypłacono część zaległych wynagrodzeń - zastanawia się szkoleniowiec ekipy z Opola.

Kierownictwo Odry nic jednak o tym nie wie. - Radośnie? O wypłatach nic nie słyszałem. Może po prostu ktoś opowiedział dobry dowcip - kwituje Leszek Wróblewski, dyrektor klubu.
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również