Do meczu sezonu przygotowują się z "chłodną głową"

26.03.2009
Derbowy pojedynek Odry z Piastem, w ramach Pucharu Ekstraklasy, przyciągnął na stadion garstkę kibiców. Inaczej ma być już w przyszłym tygodniu, kiedy gliwiczanie spotkają się z Górnikiem.
- Do pojedynku z zabrzanami zostało jeszcze sporo czasu, ale nie trzeba nas przed nim specjalnie mobilizować. Nie dość, że to pierwszy mecz w historii ekstraklasy, który rozegramy "u siebie", to jeszcze przyjedzie do nas Górnik! - cieszy się Lumir Sedlaczek, obrońca "Piastunek". - Będzie to szalenie ważna konfrontacja. Musimy się do niej odpowiednio przygotować, skoncentrować i zrobić wszystko by zwyciężyć - zapowiada czeski piłkarz.

Piast od czterech meczów (liga i PE) nie zaznał smaku porażki. W dodatku sytuacja w dole tabeli jest na tyle skomplikowana, że wszyscy zaczęli uważniej przyglądać się grze beniaminka. - My za to musimy patrzeć tylko na siebie. Reszta klubów zainteresowana utrzymaniem nas nie interesuje - przyznaje Sedlaczek.

- W ekstraklasie aktualny układ sił wskazuje, że dla Piasta mecz z rywalem zza miedzy na pewno będzie meczem sezonu. Musimy do niego podejść z jednej strony bardziej zmotywowani, ale z drugiej zachowując "chłodną głowę". Bardzo dobra defensywa i wykorzystane sytuacje w ataku powinny doprowadzić nas do końcowego sukcesu  - kończy 31-latek.
autor: Krzysztof Dębowski

Przeczytaj również