Do Chorzowa dotarło "kosmiczne" urządzenie regenerujące

16.11.2012
W czwartek na Cichą dotarło specjalistyczne urządzenie "Vacusport", które pomaga w regeneracji po treningach, meczach i generalnie wysiłku fizycznym. Na czym polega jego działanie?
Urządzenie przypomina kapsułę, która niedawno wyniosła Austriaka Feliksa Baumgartnera na wysokość ponad 40 kilometrów. - Ta amerykańska maszyna kosztuje tyle, ile dobrej klasy auto, czyli 150 tysięcy złotych. Wypożyczyliśmy je z Silesia Clinic. Obniża poziom kwasów mlekowych, rozluźnia też wzmożone napięcia mięśniowe. Pomocne jest przy krwiakach, stłuczeniach, naderwaniach, a także dolegliwościach kręgosłupa - tłumaczy Włodzimierz Duś, fizjoterapeuta Ruchu.

Jednym z pierwszych, który przetestował to "cudo" był Marcin Malinowski. - Wsuwamy się do połowy urządzenia bez konieczności rozbierania się. W trakcie półgodzinnego zabiegu możemy bawić się komórką, rozmawiać przez telefon lub nawet czytać książki - opowiada kapitan chorzowian.
źródło: Sport

Przeczytaj również