Dmuchają na zimne

17.04.2009
Jakub Kafka i Robert Żbikowski powrócili do treningów. Ćwiczą indywidualnie, ale na mecz z Flotą Świnoujście będą w pełni gotowi. - Spokojnie, powinni wyjść w pierwszym składzie - uspokaja Jan Śleziak, kierownik GKS-u Jastrzębie.
Obaj piłkarze opuścili środowe zajęcia, ale w dniu kolejnym pojawili się na treningu. - Musiałem wrócić, bo nie mogę przecież wyjść na mecz z Flotą z przysłowiowego marszu - mówi Jakub Kafka, bramkarz GKS-u.

Kapitan zaliczył tylko rozruch, aby nie narażać kolana, natomiast Żbikowski biegał dookoła boiska, nie mając kontaktu z piłką. - Spokojnie, obaj powinni być w sobotę w pierwszym składzie. To przypomina bardziej dmuchanie na zimne, by nie ryzykować odnowienia się kontuzji - uspokaja Śleziak.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również