Długo nie sprowadzali graczy z zagranicy, aż tego lata pozyskali trzech
09.08.2012
- Dla mnie nieważne jest, kto skąd podchodzi - zaznacza trener II-ligwca, były kapitan reprezentacji Polski Jerzy Brzęczek. - Liczą się umiejętności, a to po prostu dobrzy zawodnicy, przyzwoicie wyszkoleni techniczne i z profesjonalnym podejściem do obowiązków - mówi o zagranicznych graczach szkoleniowiec. Na razie nie zawiedli. Trójka zagrała w pierwszym składzie na inaugurację II ligi, a Raków wygrał z Chrobrym Głogów.
Raków Częstochowa od zawsze słynął z tego, że stawia na młodych graczy, swoich wychowankach. Brzęczek uważa, że tak jest dalej, ale dodaje, że młodzi chłopcy potrzebują na murawie dobrych partnerów.
Ostatnim zagranicznym graczem przed sprowadzniem Daniela da Luz Silvy, Diego da Costa Bezerry i Joshuy Baloguna był Suraja Ajumobi Abayomi z Nigerii, który występował w klubie z Limanowskiego w sezonie 2000/2011.
Raków Częstochowa od zawsze słynął z tego, że stawia na młodych graczy, swoich wychowankach. Brzęczek uważa, że tak jest dalej, ale dodaje, że młodzi chłopcy potrzebują na murawie dobrych partnerów.
Ostatnim zagranicznym graczem przed sprowadzniem Daniela da Luz Silvy, Diego da Costa Bezerry i Joshuy Baloguna był Suraja Ajumobi Abayomi z Nigerii, który występował w klubie z Limanowskiego w sezonie 2000/2011.
Polecane
II liga