Długo nie sprowadzali graczy z zagranicy, aż tego lata pozyskali trzech

09.08.2012
Dwóch Brazylijczyków i Nigeryjczyk wzmocniło przed rozpoczętym w sobotę sezonem zespół Rakowa Częstochowa. To pierwsi stranieri w klubie spod Jasnej Góry od 2001 roku!
- Dla mnie nieważne jest, kto skąd podchodzi - zaznacza trener II-ligwca, były kapitan reprezentacji Polski Jerzy Brzęczek. - Liczą się umiejętności, a to po prostu dobrzy zawodnicy, przyzwoicie wyszkoleni techniczne i z profesjonalnym podejściem do obowiązków - mówi o zagranicznych graczach szkoleniowiec. Na razie nie zawiedli. Trójka zagrała w pierwszym składzie na inaugurację II ligi, a Raków wygrał z Chrobrym Głogów.

Raków Częstochowa od zawsze słynął z tego, że stawia na młodych graczy, swoich wychowankach. Brzęczek uważa, że tak jest dalej, ale dodaje, że młodzi chłopcy potrzebują na murawie dobrych partnerów.

Ostatnim zagranicznym graczem przed sprowadzniem Daniela da Luz Silvy, Diego da Costa Bezerry i Joshuy Baloguna był Suraja Ajumobi Abayomi z Nigerii, który występował w klubie z Limanowskiego w sezonie 2000/2011.
źródło: SportSlaski.pl/SPORT

Przeczytaj również