Dlaczego nie gra Sokolenko?

10.03.2009
Ukraińca zabrakło w meczowych osiemnastkach obu ostatnich spotkań ligowych. - Walery nie mógł zagrać, bo wciąż nie ma pozwolenia na pracę - zdradza trener Polonii, Marek Motyka.
Z tego formalnego powodu z Ukraińca nie mógł również skorzystać trener "młodoekstraklasowej" drużyny Polonii, Eugeniusz Wyląg, choć w minionym weekend miał na to sporą ochotę. Mecz seniorów ze Śląskiem Sokolenko oglądał w telewizji.

- Dotychczasowa zgoda na zatrudnienie skończyła mi się 17lutego. Klub złożył stosowne dokumenty w urzędzie wojewódzkim, ale cała procedura zabiera sporo czasu - mówi zniecierpliwiony piłkarz.

- Po pierwsze, jeszcze w tym tygodniu będziemy mieć owo pozwolenie - zapewnia prezes Damian Bartyla. - Po drugie: w przypadku Sokolenki nie było takiego pośpiechu, bo zawodnik nie mieścił się w koncepcji trenerskiej w meczowych osiemnastach przed spotkaniami z Wisłą i Śląskiem - dodaje "sternik".
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również