"Derby na Śląsku - obojętnie, kto z kim gra - zawsze elektryzują cały kraj"

04.08.2013
Solidna ofensywna czy stabilna obrona? Przy Roosevelta zmierzą się drużyny, które mają odmienne problemy. - Przedstawiając derby w tym świetle, będzie to ciekawy pojedynek - przyznaje Damian Seweryn.
Patrząc na tabelę z poprzedniego sezonu, to starcie Górnika Zabrze z Piastem Gliwice powinno mieć największą wartość sportową spośród wszystkich derbowych spotkań w naszym regionie. W końcu spotkają się czwarta z piątą drużyną ekstraklasy.

- To są mecze, które ogląda cała Polska. Derby na Śląsku - obojętnie, kto z kim gra - zawsze elektryzują cały kraj. A szczególnie, jeśli grają Górnik z Piastem, gdzie wiadomo, że to sąsiednie miasta. Kibice zabrzan są w Gliwicach, a gliwiczan na terenie Zabrza. To kolejny smaczek tej rywalizacji - zaciera ręce na samą myśl o dzisiejszym spotkaniu Damian Seweryn, były piłkarz klubów, które dzisiaj zmierzą się przy Roosevelta.

Do tej pory gliwiczanie dwukrotnie grali przy Roosevelta i za każdym razem przegrywali 0-1. Zabrzanie u siebie prezentują się z reguły solidnie, jednak ekipie trenera Marcina Brosza mecze wyjazdowe nie sprawiają większych problemów. W poprzednich rozgrywkach Piast zdobył więcej punktów poza własnym terenem niż przy Okrzei.

- Górnik zawsze jest silny u siebie, od 2-3 lat prezentuje bardzo dobrą formę. Widać, że zespół jest rozsądnie poukładany. Z kolei za Piastem przemawiają ostatnie wyniki. Przetarli się w europejskich pucharach, a w poprzednim sezonie zanotowali historyczny sukces. To ich napędza. Dzisiejszy mecz z pewnością będzie otwarty i wyrównany - zapowiada Seweryn.

Gdyby zapytać o to, z którą formacją zabrzanie mają największy problem, zdecydowana większość odpowiedziałaby, że z atakiem. Odwrotnie jest w Gliwicach, bo największą bronią "Piastunek" jest... - Zdecydowanie ofensywa! Z Tomkiem Podgórskim, Marcinem Robakiem i Rubenem Jurado - przyznaje nasz rozmówca. - Przedstawiając derby w tym świetle, będzie to ciekawy pojedynek. Ofensywa przeciwko stabilnej obronie. Górnik jako zespół stanowi kolektyw. Zabrzanie starają się zachować równowagę między formacjami. Plus nie tylko za obronę, ale też i za pomoc - w środku pola "Trójkolorowi" mają bardzo fajnych, kreatywnych zawodników - analizuje Seweryn, o którym... jeszcze na Śląsku usłyszymy!

Były piłkarz śląskich drużyn w poprzednim sezonie jeszcze widywany był na boiskach III-ligowych, gdzie był grającym asystentem GKS-u Dopiewo. Nie było to jedyne zajęcie Seweryna - otworzył w Poznaniu Red Box Akademię Kreatywnego Futbolu, w której działa m.in. z byłym lekkoatletą i rekordzistą Polski w biegu na 200 metrów, Marcinem Urbasiem. - Chciałbym wrócić na Śląsk i tam ją propagować - przyznaje.

Górnik Zabrze - Piast Gliwice
niedziela, 15:30
sędzia Daniel Stefański (Bydgoszcz)
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również