Degradacja zabrzan uradowała piłkarzy Piasta?

01.06.2009
Jak podaje Dziennik Zachodni: "J... żaboli, ich cała Polska pier...!" - taką przyśpiewkę po zakończeniu sobotniego meczu słyszało kilku dziennikarzy zza drzwi szatni Piasta.
- Nie chcę mi się wierzyć, żeby nasi piłkarze coś takiego śpiewali. W szatni są okna wychodzące na trybunę, pewnie przez nie słychać było śpiewy kibiców - mówił rzecznik klubu Grzegorz Muzia.

Kapitan Piasta, Jarosław Kaszowski, zapytany o obraźliwą dla Górnika Zabrze przyśpiewkę też nie krył zaskoczenia: - Jakie śpiewanie?! Siedzieliśmy w ciszy ze spuszczonymi głowami. Z czego mieliśmy się cieszyć? - pytał "Kasza".

Grzegorz Kasprzik, zły z powodu zachowania kibiców Piasta, cieszących się po straconych bramkach, nie wyobrażał sobie, że koledzy z drużyny mogli ulec tej dziwnej euforii.

- Nie słyszałem takich śpiewów w naszej szatni. Nie wiem, kto miałby jeszcze czelność po takim meczu, tak się zachować. Oczywiście, szkoda, że Górnik i Cracovia spadają z ligi. Jednak drużyna z Zabrza sama sobie zgotowała taki los. Piłkarze Górnika mogą mieć pretensje tylko sami do siebie - ocenił "Kapel".
źródło: Dziennik Zachodni

Przeczytaj również