Debiut nowego zawodnika w Ruchu Chorzów
12.05.2014
- Było to moje pierwsze spotkanie i jak się okazało bardzo szczęśliwe, ponieważ odnieśliśmy zwycięstwo. Był to dla nas bardzo ważny mecz. Odskoczyliśmy Wiśle Kraków na 3 punkty, a poza tym umocniliśmy swoją pozycję na trzecim miejscu. Dobrze się ułożyło, że po moim dośrodkowaniu stworzyła się groźna sytuacja i Maciek Jankowski skierował piłkę do siatki. Starałem się, żeby ta wrzutka znalazła adresata i poniekąd to się udało, ponieważ później mogliśmy już uspokoić grę - cieszył się Gigołajew.
Rosjanin pod koniec marca nabawił się urazu mięśnia dwugłowego i przez kilka tygodni musiał odpocząć od piłki. Po udanej rehabilitacji powrócił do kadry meczowej i od razu zaliczył debiut na boiskach Ekstraklasy. - Dawno nie grałem, co było dla mnie traumą, ponieważ przez kontuzję nie mogłem przez miesiąc trenować. Wyleczyłem już uraz i teraz będę na każdym treningu dawał z siebie wszystko, aby trener na mnie stawiał - deklaruje Gigołajew.
Rosjanin pod koniec marca nabawił się urazu mięśnia dwugłowego i przez kilka tygodni musiał odpocząć od piłki. Po udanej rehabilitacji powrócił do kadry meczowej i od razu zaliczył debiut na boiskach Ekstraklasy. - Dawno nie grałem, co było dla mnie traumą, ponieważ przez kontuzję nie mogłem przez miesiąc trenować. Wyleczyłem już uraz i teraz będę na każdym treningu dawał z siebie wszystko, aby trener na mnie stawiał - deklaruje Gigołajew.
Polecane
Ekstraklasa