Dariusz Smagorowicz: Ja działam racjonalnie

27.10.2014
Władze Ruchu Chorzów ostatnio podpadły kibicom. Najpierw zwolnieniem lubianego trenera Jana Kociana, a następnie informacją, że nowym wiceprezesem klubu ma zostać Jacek Bednarz.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Niektórzy kibice są zdania, że Dariusz Smagorowicz działa na szkodę klubu. - Czas pokaże, kto ma rację, a ja działam po prostu... racjonalnie. W sporcie wielu ludzi ponoszą emocje. Kierując klubem nie mogę sobie na to pozwolić. Nie chcę już się rozwodzić nad zwolnieniem Jana Kociana, ale proszę spojrzeć, jakie drużyna pod jego wodzą notowała w tym sezonie wyniki. Ile zdobyła punktów? Jak wyglądał bilans ostatnich spotkań? Fatalnie - mówi o sytuacji ze zmianą na ławce trenerskiej.

- A Jacek Bednarz nie został jeszcze zatrudniony. O tym zadecyduje rada nadzorcza. Osobiście go popieram, bo to bardzo dobra kandydatura. Wiem, że fani Ruchu są lekko zaniepokojeni, ale przyjście do Chorzowa Bednarza wcale nie oznacza, że nagle klub będzie bardziej rygorystycznie podchodził do kibiców - uspokaja prezes Ruchu.

Skoro już jesteśmy przy kibicach - dzisiejszy mecz z Koroną Kielce będzie otwarty dla publiczności, ponieważ prezydent Chorzowa nie poparł wniosku o cofnięcie pozwolenia na organizowanie imprez masowych. Sprawa jednak nie jest jeszcze zakończona. - Policja skierowała wniosek o zamknięcie stadionu również do wojewody śląskiego. Składaliśmy już kolejne wyjaśnienia. Według nas nie ma podstaw, by przychylić się do wniosku komendy wojewódzkiej. Mecz odbył się bez zakłóceń. Nasz stadion jest bezpieczny - podkreśla Smagorowicz.
źródło: SPORT

Przeczytaj również