Dariusz Jarecki: Podbudowałem się dzięki grze w Polonii
28.06.2011
Skąd te wnioski? - Polonia skontaktowała się ze mną w temacie nowego kontraktu tylko raz. Nie było żadnych negocjacji. A Nieciecza? Przedstawiła po prostu lepsze warunki - nie kryje. Póki co z klubem z Bytomia będzie jeszcze przez pewien czas związany. Za sprawą... długów, jakie ma wobec niego Polonia. - Rozmawiałem na ten temat z nowymi władzami. Wygląda na to, że wszystko zostanie sprawnie załatwione. Szkoda, że dopiero teraz przy Olimpijskiej zaczęło się dziać lepiej - żałuje.
- Zawsze dobrze będę wspominał ten etap w swoim życiu. Sportowo zyskałem. Przyszedłem do Bytomia z Jagiellonii, bo tam nie grałem tak często, jakbym chciał. Udało mi się wskoczyć do składu Polonii, strzelić kilka bramek. Podbudowałem się. Szkoda, że to nie wystarczyło, by otrzymać angaż w innym zespole z ekstraklasy - dodaje Jarecki.
- Zawsze dobrze będę wspominał ten etap w swoim życiu. Sportowo zyskałem. Przyszedłem do Bytomia z Jagiellonii, bo tam nie grałem tak często, jakbym chciał. Udało mi się wskoczyć do składu Polonii, strzelić kilka bramek. Podbudowałem się. Szkoda, że to nie wystarczyło, by otrzymać angaż w innym zespole z ekstraklasy - dodaje Jarecki.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku