Dariusz Jarecki: Jeszcze wiele drużyn przegra w Gliwicach
14.04.2012
- Początek mieliśmy bardzo pechowy. Nie przypominam sobie, bym tak szybko stracił bramkę. Ważne, że podnieśliśmy się szybko. I to na tak trudnym terenie, na którym jeszcze wiele drużyn przegra - przekonywał Dariusz Jarecki.
Nieciecza rzuciła się do odrabiania strat i dyktowała warunki na boisku do momentu, kiedy wyrównała. - Nie chcieliśmy popełnić kolejnego błędu z tyłu. Poza tym cofnęliśmy się, bo po strzeleniu bramki mieliśmy trochę problemów. Piast grał co prawda prostą piłkę na wysokich napastników, ale atakował. Na szczęście udało się nam wybronić - mówił były zawodnik Polonii Bytom.
- Moi zawodnicy przestraszyli się, że mogą wygrać... - skwitował trener Niecieczy, Duszan Radolsky.
Aktualnie jego drużyna nadal posiada dwa punkty przewagi nad Piastem. - Ale walka o awans będzie trwała do samego końca sezonu. Tym bardziej, że drużyny z dołu tabeli walczą "o życie" i odbierają punkty czołowym zespołom - wskazał Jarecki.
Nieciecza rzuciła się do odrabiania strat i dyktowała warunki na boisku do momentu, kiedy wyrównała. - Nie chcieliśmy popełnić kolejnego błędu z tyłu. Poza tym cofnęliśmy się, bo po strzeleniu bramki mieliśmy trochę problemów. Piast grał co prawda prostą piłkę na wysokich napastników, ale atakował. Na szczęście udało się nam wybronić - mówił były zawodnik Polonii Bytom.
- Moi zawodnicy przestraszyli się, że mogą wygrać... - skwitował trener Niecieczy, Duszan Radolsky.
Aktualnie jego drużyna nadal posiada dwa punkty przewagi nad Piastem. - Ale walka o awans będzie trwała do samego końca sezonu. Tym bardziej, że drużyny z dołu tabeli walczą "o życie" i odbierają punkty czołowym zespołom - wskazał Jarecki.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów