Dariusz Fornalak: Sam nie wiedziałem, że możemy tak grać w piłkę

15.08.2011
Polonia w Nowym Sączu wreszcie miała wartościowych ludzi na ławce. Po wejściu na boisko Daniela Mąki i Luki Tiodorovicia, drużyna z Bytomia strzeliła trzy bramki. Dariusz Fornalak chwali jednak cały zespół.
Zdaniem Fornalak, sukces nie był tylko dziełem dublerów. - Powiedziałem w przerwie w szatni, że choć przegrywamy, to rozegraliśmy najlepsze 45 minut w tym sezonie. Mieliśmy kilka sytuacji, w których mogliśmy się pokusić o zdobycie gola. Zawodnicy mieli tego świadomość i mieli za zadanie kontynuować to, co zaczęli, a więc nadal kontrolować wydarzenia na boisku - wyjaśnił trener Polonii.

- Zmiany były oczywiście na plus - zaznaczył i podkreślił, że mógł wreszcie dokonać roszad, które poprawiły jakość, bo na ławce zasiedli pełnowartościowi zmiennicy. - W poprzednich meczach ta możliwość manewru była minimalna. A teraz? Raz, że rywalizacja się zwiększyła. Dwa, że mam możliwość manewru, a trzy... chciałbym, aby jeszcze ktoś do nas dołączył - dodał Fornalak.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również