Dariusz Dudek: W klubie z dnia na dzień jest coraz lepiej
22.01.2012
Piast Gliwice wyjedzie jutro na obóz najprawdopodobniej z kadrą taką, jaka trenuje już od dwóch tygodni. W dalszym ciągu sprawdzany będzie Hiszpan Fernando Cuerto. - Musimy go zobaczyć w grach kontrolnych, bo to wykładnik umiejętności. Nie grał praktycznie przez rok w piłkę, ale widać, ze ma spore umiejętności. Kwestia tego, czy będziemy go w stanie doprowadzić do porządku i do stanu, który pozwoli mu walczyć na 100 procent w pełnym wymiarze czasowym - mówi Dudek.
Później będą jeszcze kolejne nazwiska... - Na pewno pojawią się jeszcze jakieś 2-3 nazwiska, ale w tej chwili nie będziemy o nich mówić. Chcielibyśmy ściągnąć dobrego napastnika, bo nam takiego brakuje. Teoretycznie pieniądze są w klubie, wiemy jaka była dotacja, a klub się rozwija idzie ciągle do przodu. Z dnia na dzień w tym klubie jest lepiej, więc miejmy nadzieję, że po wybudowaniu pięknego obiektu przyjdzie czas żeby się wzmocnić. Jednak pamiętajmy, że nie da się przemeblować z dnia na dzień całego zespołu, a my nie chcemy popełnić blędów z lat poprzednich, więc musimy się uzbroić w cierpliwość - dodaje asystent Marcina Brosza.
Gliwiczanie trenują już dwa tygodnie. Jak Dudek ocenia ten czas? - Wszystko idzie zgodnie z planem. Przeszliśmy wszystkie testy, jakie tylko są do zrobienia. Po tych analizach wiemy, na czym musimy się skupić, jeśli chodzi o motorykę. Na obozie praktycznie w każdy dzień mamy zaplanowane dwa treningi. Z Lechem zagramy we Wronkach, bo on jest tam na obozie, choć początkowo mieliśmy grać w Grodzisku Po sobotnim sparingu z Chojniczanką, zjemy obiad i wracamy do nas - kończy.
Później będą jeszcze kolejne nazwiska... - Na pewno pojawią się jeszcze jakieś 2-3 nazwiska, ale w tej chwili nie będziemy o nich mówić. Chcielibyśmy ściągnąć dobrego napastnika, bo nam takiego brakuje. Teoretycznie pieniądze są w klubie, wiemy jaka była dotacja, a klub się rozwija idzie ciągle do przodu. Z dnia na dzień w tym klubie jest lepiej, więc miejmy nadzieję, że po wybudowaniu pięknego obiektu przyjdzie czas żeby się wzmocnić. Jednak pamiętajmy, że nie da się przemeblować z dnia na dzień całego zespołu, a my nie chcemy popełnić blędów z lat poprzednich, więc musimy się uzbroić w cierpliwość - dodaje asystent Marcina Brosza.
Gliwiczanie trenują już dwa tygodnie. Jak Dudek ocenia ten czas? - Wszystko idzie zgodnie z planem. Przeszliśmy wszystkie testy, jakie tylko są do zrobienia. Po tych analizach wiemy, na czym musimy się skupić, jeśli chodzi o motorykę. Na obozie praktycznie w każdy dzień mamy zaplanowane dwa treningi. Z Lechem zagramy we Wronkach, bo on jest tam na obozie, choć początkowo mieliśmy grać w Grodzisku Po sobotnim sparingu z Chojniczanką, zjemy obiad i wracamy do nas - kończy.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów