Dariusz Dudek: Bywaliśmy już w trudniejszych sytuacjach
29.04.2014
Zespół z Gliwic ma obecnie dwa punkty przewagi nad przedostatnim Zagłębiem Lubin. Sztab szkoleniowy Piasta zapewnia, że ma pomysł, co zrobić, by utrzymać ekstraklasę przy Okrzei. - Gdybyśmy go nie mieli, to by nas tutaj nie było. Bywaliśmy już w trudniejszych sytuacjach, a udawało się nam z nich wyjść - uspokaja Dariusz Dudek, asystent Marcina Brosza.
- Jeszcze przed rozpoczęciem sezonu wiedzieliśmy, że on będzie najtrudniejszy w całej ekstraklasowej historii Piasta - mówi Dudek. - Awans do europejskich pucharów trochę zamydlił oczy, zaczęto nas skazywać na miejsce w pierwszej piątce ligi. Oczywiście, nasze ambicje również sięgają wysoko, ale życie to wszystko zweryfikowało - przyznaje trener.
W przypadku Piasta problemem okazały się też sprawy kadrowe. - Plany pokrzyżował nam przede wszystkim transfer Damiana Zbozienia, który dawał zespołowi naprawdę wiele - podkreśla Dudek, któremu nie podoba się reforma ekstraklasy.
- W 30 kolejkach ugraliśmy 34 punkty, co jest drugim wynikiem Piasta w ekstraklasie, bo lepiej było tylko w zeszłym roku. Teraz zasady są jednak nieubłagalne, o czym przekonuje się wiele klubów - mówi, podając za przykład Cracovię, która była o krok od awansu do grupy "mistrzowskiej", a teraz jest kilka punktów od strefy spadkowej.
- Dla kibiców to świetna sprawa, bo daje dużo emocji, ale nasz punkt widzenia jest inny. Dlatego jeszcze zanim została wprowadzona byłem zdania, że to katastrofa - komentuje Dudek.
- Jeszcze przed rozpoczęciem sezonu wiedzieliśmy, że on będzie najtrudniejszy w całej ekstraklasowej historii Piasta - mówi Dudek. - Awans do europejskich pucharów trochę zamydlił oczy, zaczęto nas skazywać na miejsce w pierwszej piątce ligi. Oczywiście, nasze ambicje również sięgają wysoko, ale życie to wszystko zweryfikowało - przyznaje trener.
W przypadku Piasta problemem okazały się też sprawy kadrowe. - Plany pokrzyżował nam przede wszystkim transfer Damiana Zbozienia, który dawał zespołowi naprawdę wiele - podkreśla Dudek, któremu nie podoba się reforma ekstraklasy.
- W 30 kolejkach ugraliśmy 34 punkty, co jest drugim wynikiem Piasta w ekstraklasie, bo lepiej było tylko w zeszłym roku. Teraz zasady są jednak nieubłagalne, o czym przekonuje się wiele klubów - mówi, podając za przykład Cracovię, która była o krok od awansu do grupy "mistrzowskiej", a teraz jest kilka punktów od strefy spadkowej.
- Dla kibiców to świetna sprawa, bo daje dużo emocji, ale nasz punkt widzenia jest inny. Dlatego jeszcze zanim została wprowadzona byłem zdania, że to katastrofa - komentuje Dudek.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów