Daniel Mąka: Polonia potrafi, kiedy ma nóż na gardle

06.11.2011
Polonia Bytom przed starciem z Pogonią Szczecin ani trochę nie przypomina tej Polonii, która na inaugurację rozgrywek uległa "Portowcom" 0-3. Zresztą wie o tym były Polonista, Peter Hricko.
- Jest to zupełnie inna drużyna niż w 1. kolejce. Patrzeliśmy niedawno na małą tabelkę za sam październik, gdzie Polonia zajmuje bodajże 7. lub 8. miejsce. Musimy zagrać niezwykle mądrze. Czy z Polonią będącą w formie, czy przechodzącą kryzys, zawsze grało się trudno i komplet punktów było ciężko wydrzeć w tej bytomskiej "paszczy lwa". Nie oczekujemy łatwego zadania, ale zrobimy wszystko, by zgarnąć 3 punkty - mówi Hricko.

Oczywiście, prócz chęci "wyszarpania" z Bytomia trzech punktów, były zawodnik Polonii z chęcią wraca myślami do czasów, kiedy jeszcze występował przy ul. Olimpijskiej jako gospodarz. - Spory sentyment pozostał. Będę zawsze chętnie wracał do Bytomia, mam tutaj sporo niezwykle miłych wspomnień. Było też trochę negatywnych, ale nie ma co do tego wracać, zawsze pozytywnie wspominam Polonię - dodaje.

Nieco w innym tonie wypowiada się obecny zawodnik "niebiesko-czerwonych", Daniel Mąka. Zawodnik widzi podstawowy problem swojego zespołu. Polonia gra dobrze tylko wtedy... kiedy musi. To nie wróży nic dobrego. - Nasza specyfika jest taka, że my potrafimy, kiedy musimy. Kiedy mamy ten przysłowiowy nóż na gardle, potrafimy wygrywać z faworytami spotkań. Chociaż ostatnio zremisowaliśmy z Polkowicami, gdzie starcie traktowane było jak o sześć punktów, to walczyliśmy i w pierwszej połowie zagraliśmy naprawdę dobre zawody - zauważa Mąka.

- Teraz przed nami 4 ważne spotkania. Na początku rozgrywek mówiłem jeszcze z doświadczenia z poprzedniego sezonu, że jeżeli regularnie się nie zacznie wygrywać, to czeka nas walka o utrzymanie. Ten scenariusz się sprawdził i teraz naprawdę musimy szukać "oczek" w tej końcówce, by od początku wiosny nie grać z olbrzymią presją, a terminarz jest niezwykle trudny - komentuje obecną sytuację Polonii Mąka.

Polonista niewiele różni się jednak w swoich celach z Peterem Hricko. Oboje chcą tego samego, a mianowicie: zdobyć trzy punkty! - Teraz przed nami spotkanie z Pogonią. Jak będzie? Nie chciałbym przewidywać. Mimo ostatniego remisu, patrząc na grę zwłaszcza z pierwszych 45 minut, jestem dobrej myśli. Piłka nożna to loteria, różnie mecz może się ułożyć. Sami jednak jesteśmy kowalami swojego losu i musimy zagrać tak, aby zgarnąć 3 punkty.

Spotkanie będzie transmitowane "na żywo" przez telewizję publiczną TVP3 Katowice oraz TVP3 Szczecin.

Polonia Bytom - Pogoń Szczecin
niedziela, 18:00
sędziuje Bartosz Frankowski (Toruń).
źródło: SportSlaski.pl/ poloniabytom.com.pl

Przeczytaj również