Damian Zbozień w święta nie gra w piłkę, tylko na... skrzypcach
27.12.2012
Co to takiego? - To kolędowanie po domach - mówi zawodnik. Od momentu, gdy na poważnie zająłem się futbolem i czasu na regularne ćwiczenie gry na skrzypcach brakuje, chłopaki akurat umiejętnościami mi uciekli, ale akurat kolędy są na tyle łatwe do zagrania, że nawet bez specjalnego przygotowania daję radę. I bardzo się cieszę, że mogę z nimi trochę pobrzdąkać. Przede wszystkim zaś to po prostu piękny zwyczaj - dodaje obrońca gliwickiego klubu.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów