Damian Zbozień o swojego następcę w Piaście się nie boi

09.02.2014
W Gliwicach po odejściu Damiana Zbozienia do Amkara Perm powstała luka w defensywie, którą nie łatwo będzie załatać. Sam zainteresowany jednak... o przyszłość obrony się nie boi.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
- Jestem pewny, że zespół sobie poradzi po moim odejściu, bo kadra jest szeroka. Trener teraz da szansę innemu zawodnikowi i tak to się w piłce dzieje. Mam nadzieję, że ten piłkarz odpali i będzie grał jeszcze lepiej ode mnie - mówi Zbozień.

Zdaniem defensora gliwiczanie powinni zająć na koniec sezonu miejsce w pierwszej ósemce, czyli tzw. grupie mistrzowskiej. - Z całego serca życzę im, żeby zajęli miejsce w pierwszej ósemce. Na jesień byliśmy tuż pod nią, ale teraz jest szansa, aby chłopaki wskoczyli wyżej. Stać ich na to!
źródło: SportSlaski.pl/ sportowefakty.pl

Przeczytaj również