Damian Zbozień: Nie boimy się Wisły, jesteśmy w stanie z nią wygrać
07.04.2013
Mimo, że Wisła od jakiegoś czasu jest ligowym średniakiem u Damian Zbozienia wciąż budzi respekt. - Pochodzę z Małopolski, Wisła u mnie na wsi ma wielu kibiców. Kumple na pewno obejrzą ten mecz, często krakowski klub przewija się w rozmowach, dlatego może będzie trochę więcej adrenaliny niż zwykle. W żadnym wypadku jednak nie boimy się tej drużyny, jesteśmy w stanie z nią wygrać - mówi obrońca Piasta Gliwice w rozmowie z 2x45.com.pl.
Trzy punkty na Reymonta przybliżą gliwiczan do ścisłej czołówki, która powalczy o miejsca w europejskich pucharach. - Do końca zostało dziesięć spotkań, wiele może się wydarzyć. Utrzymanie mamy już praktycznie pewne, więc żyjmy z meczu na mecz. Jeśli będziemy sporo wygrywali i puchary byłyby naprawdę blisko, to dlaczego nie? Na razie jednak nie ma co wybiegać do przodu dalej niż najbliższa kolejka - tonuje nastroje zawodnik.
- Nikt nie pompuje balonu, wszyscy racjonalnie podchodzą do tematu. Cieszymy się, że ostatnio wyniki są dobre, ale - odpukać - wystarczą dwie porażki, by znacznie się obsunąć w tabeli - dodaje Damian Zbozień.
Trzy punkty na Reymonta przybliżą gliwiczan do ścisłej czołówki, która powalczy o miejsca w europejskich pucharach. - Do końca zostało dziesięć spotkań, wiele może się wydarzyć. Utrzymanie mamy już praktycznie pewne, więc żyjmy z meczu na mecz. Jeśli będziemy sporo wygrywali i puchary byłyby naprawdę blisko, to dlaczego nie? Na razie jednak nie ma co wybiegać do przodu dalej niż najbliższa kolejka - tonuje nastroje zawodnik.
- Nikt nie pompuje balonu, wszyscy racjonalnie podchodzą do tematu. Cieszymy się, że ostatnio wyniki są dobre, ale - odpukać - wystarczą dwie porażki, by znacznie się obsunąć w tabeli - dodaje Damian Zbozień.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów