Damian Sopel: Cieszę się, że mogę grać chociaż w sparingach
16.02.2011
Bracia Soplowie są bardzo podobni do siebie, chociaż nie są bliźniakami. Damian jest młodszy od Bartosza o 13 miesięcy. Po czym można ich odróżnić na boisku oprócz numeru? - Po butach - śmieje się Damian.
Bracia zagrali w dzisiejszym sparingu Piasta z Karviną. Na listę strzelców wpisał się ten młodszy. - Patryk Nalepa zagrał do Bartka Iwana. Ten uderzył, a piłka odbiła się od słupka. Dopadłem do niej i strzeliłem już do "pustaka" - relacjonuje strzelec.
Damian Sopel dopiero walczy o miejsce w składzie Piasta. Do tej pory grał w lidze okręgowej. - To duży przeskok, dlatego cieszę się, że mogę regularnie grywać choć w sparingach - mówi. - Ciężko jest rywalizować z tak dobrymi zawodnikami jakich mamy w zespole, ale za to jest się od kogo uczyć - dodaje.
Bracia zagrali w dzisiejszym sparingu Piasta z Karviną. Na listę strzelców wpisał się ten młodszy. - Patryk Nalepa zagrał do Bartka Iwana. Ten uderzył, a piłka odbiła się od słupka. Dopadłem do niej i strzeliłem już do "pustaka" - relacjonuje strzelec.
Damian Sopel dopiero walczy o miejsce w składzie Piasta. Do tej pory grał w lidze okręgowej. - To duży przeskok, dlatego cieszę się, że mogę regularnie grywać choć w sparingach - mówi. - Ciężko jest rywalizować z tak dobrymi zawodnikami jakich mamy w zespole, ale za to jest się od kogo uczyć - dodaje.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów