Damian Galeja: Potrzebujemy punktów, więc nie jesteśmy zadowoleni

27.08.2011
Trzeci punkt w sezonie zdobyli w Turku piłkarze Energetyka ROW Rybnik. - To było słabe spotkanie w wykonaniu obu zespołów. Typowy mecz na remis - powiedział Damian Galeja po remisie z Turem.
- Każda drużyna miała po jednej szansie ze stałego fragmentu gry. Potrzebujemy punktów, więc nie można powiedzieć, że jesteśmy zadowoleni - wyjaśnił trener Galeja.

Piłkarze z Rybnika swoją najlepszą okazję mieli w pierwszej połowie. Po strzale głową Mateusza Szatkowskiego, bramkarz gospodarzy popisał się dobrą interwencją. Był to pierwszy występ Szatkowskiego w pierwszej jedenastce. - Grał do 71. minuty. Mogę powiedzieć, że był wyróżniającym się zawodnikiem. Nabiegał się, starał się wypełniać założenia taktyczne - ocenił występ 21-latka.

W końcówce trzy punkty gospodarzom mógł zapewnić strzałem głową Sebastian Zalepa. - Piotr Paś obronił podobnie jak bramkarz Turka. Zrobił to, co do niego należało - podsumował Galeja występ swojego bramkarza.
autor: Michał Knura

Przeczytaj również