Damian Bartyla chce być prezydentem. Ma pomysł na bytomski sport...

08.08.2012
Damian Bartyla, były prezes Polonii Bytom, oficjalnie ogłosił, że wystartuje w wyborach na prezydenta miasta. Pomysł na bytomski sport chce zaczerpnąć z Tychów, a stadion wybudować np. z... Chorzowem.
- Ciekawym przykładem poszukiwań modelu funkcjonowania sportu w mieście są Tychy. Powołano tam spółkę z powodzeniem zarządzającą poszczególnymi sekcjami. Być może pewne rozwiązania można by wprowadzić i w Bytomiu. W końcu kiedyś wizytówką miasta byli piłkarze, hokeiści, koszykarze, judocy. Nie porzucajmy tej tradycji - apelował Bartyla na konferencji prasowej.

- Musimy zdać sobie sprawę, że chcąc myśleć o profesjonalnym futbolu w mieście, nie uciekniemy od problemu stadionu. Opinia fachowców jest jednoznaczna: obiekt przy Olimpijskiej, niezależnie od zaangażowanych środków, nigdy nie będzie nowoczesną areną. Tańszym i szybszym rozwiązaniem jest budowa nowego stadionu - podkreślił.

Jaki ma pomysł na budowę nowego obiektu? - Nie ma szans, by każde miasto na Górnym Śląsku miało własną, ekstraklasową arenę piłkarską. Miasta ościenne - chociażby Chorzów - zmagają się z podobnym problemem. Może rozwiązaniem byłaby wspólna budowa nowoczesnego stadionu? - proponował.
źródło: Sport

Przeczytaj również