Czyta biografię Stevena Gerrarda, ale kapitanem już nie będzie...
18.01.2012
Gerrard to ulubieniec kibiców Liverpoolu. I prawdziwy kapitan "The Reds". Kibice chorzowian w ostatniej sondzie serwisu Niebiescy.pl nie kryli, że chcą, aby opaskę Ruchu nosił z kolei Wojciech Grzyb. - Nie mówmy o niej - ucieka od tematu sam zawodnik, który kilka lat temu sam zrezygnował z jej noszenia.
- Pamiętam, że wtedy przez dwa lata nie odbywały się wybory. Dopiero kiedy zrezygnowałem z roli kapitana, zorganizowaliśmy nowe głosowanie. Czy tej zimy będą wybory? Dziś trudno powiedzieć - odpowiada "Grzybek". Na dobrą sprawę takiej potrzeby nie ma, bowiem Rafał Grodzicki został w Chorzowie.
Grzyb zamiast myśleć o roli kapitana, woli szlifować język angielski. Stąd czyta biografię Stevena Gerrarda, którą Paweł Abbott kupił na Wyspach Brytyjskich. Panowie dzielą pokój w trakcie obozu w Kamieniu. - Równie często rozmawiamy po polsku, jak i po angielsku, choć przyznam, że czasami mam problem, by zrozumieć akcent Pawła - śmieje się Wojtek, który wreszcie ma okazję porządnie się wyspać.
Od roku ma z tym problemy. - Cóż, tak bywa z dziećmi. Każdy, kto jest rodzicem, zapewne to przechodził – wskazuje ojciec małej Amelki.
Swoją drogą, które to zimowe zgrupowanie Grzyba? - Ostatnie! - kończy ze śmiechem Wojtek.
- Pamiętam, że wtedy przez dwa lata nie odbywały się wybory. Dopiero kiedy zrezygnowałem z roli kapitana, zorganizowaliśmy nowe głosowanie. Czy tej zimy będą wybory? Dziś trudno powiedzieć - odpowiada "Grzybek". Na dobrą sprawę takiej potrzeby nie ma, bowiem Rafał Grodzicki został w Chorzowie.
Grzyb zamiast myśleć o roli kapitana, woli szlifować język angielski. Stąd czyta biografię Stevena Gerrarda, którą Paweł Abbott kupił na Wyspach Brytyjskich. Panowie dzielą pokój w trakcie obozu w Kamieniu. - Równie często rozmawiamy po polsku, jak i po angielsku, choć przyznam, że czasami mam problem, by zrozumieć akcent Pawła - śmieje się Wojtek, który wreszcie ma okazję porządnie się wyspać.
Od roku ma z tym problemy. - Cóż, tak bywa z dziećmi. Każdy, kto jest rodzicem, zapewne to przechodził – wskazuje ojciec małej Amelki.
Swoją drogą, które to zimowe zgrupowanie Grzyba? - Ostatnie! - kończy ze śmiechem Wojtek.
Polecane
Ekstraklasa