Czy Zagłębie... zmądrzeje na wyjazdach?

09.09.2009
- Jeśli nie będziemy przegrywać na wyjazdach i jednocześnie wygrywać u siebie, wszyscy w Sosnowcu będą zadowoleni - przyznaje Michał Filipowicz, pomocnik Zagłębia Sosnowiec.
Zagłębie po porażce w Polkowicach, wywindowało tamtejszy Górnik na pozycję lidera II ligi grupy zachodniej. Zarówno trener zespołu, jak i piłkarze, zaznaczają jednak, że w miniony weekend nie ustępowali piłkarsko od rywala. - W Polkowicach zagraliśmy niezłe zawody. Górnik był groźny przy stałych fragmentach gry i udało im się strzelić tą jedyną bramkę, która rozstrzygnęła losy rywalizacji. Szkoda, bo remis na ich terenie na pewno byłby dobrym wynikiem - rozkłada ręce Michał Filipowicz, pomocnik sosnowiczan.

Mimo porażki, Zagłębie plasuje się na wysokim, szóstym miejscu, tracąc do prowadzącej ekipy pięć "oczek". - Na szczęście przed nami jeszcze tyle meczów, że każdą stratę da się odrobić - dodaje 23-latek. - Naszym celem w tych rozgrywkach jest to, by głupio nie tracić punktów na boiskach naszych przeciwników. Tak, jak to miało miejsce w Gdyni i Polkowicach - wskazuje Filipowicz. Przypomnijmy, że w obu tych pojedynkach Zagłębie uległo tylko (albo aż?) 1-0. - Jeśli nie będziemy przegrywać na wyjazdach i jednocześnie wygrywać u siebie, wszyscy w Sosnowcu będą zadowoleni.
autor: Krzysztof Dębowski

Przeczytaj również