Czy Vacek będzie... Vassiljevem?

15.07.2015
Na konferencji prasowej przy Okrzei mogliśmy porozmawiać nie tylko ze szkoleniowcem Piasta. Obecny był także nowy gliwicki „Vassiljev”, czyli Kamil Vacek.
Łukasz Laskowski/pressfocus.pl
Oto co były gracz Sparty Praga oraz Chievo Verona miał do powiedzenia przed startem nowego sezonu:

Jestem już doświadczonym zawodnikiem więc mam nadzieję, że rola lidera drużyny, w której widzi mnie teraz trener, nie jest dla mnie czymś nieosiągalnym. Nie chcę się jednakże chwalić tym co potrafię, co jest moim piłkarskim atutem, a co nie. Wszystko zweryfikuje boisko, a jeden zawodnik i tak meczu nie wygra. Liczy się cały zespół.

Przed przyjściem na Okrzei miałem także trzy inne propozcyje, nie chciałem jednak korzystać z ofert czeskich zespołów. Prezes Piasta oraz trener Latal bardzo przekonywali mnie aby tutaj trafić, zdecydowałem się więc na taki krok i sądzę, że jest to dobra decyzja.

Nie chcę porównywać ligi czeskiej oraz Ekstraklasy. Pamiętam oczywiście mecze Sparty z Lechem Poznań. Wówczas my tryumfowaliśmy, lecz nie były to dla nas na pewno łatwe spotkania. Macie tutaj ciekawą ligę, która wciąż się rozwija, a ja mam nadzieję że pokażę się na tym tle z dobrej strony.
źródło: SportSlaski.pl
autor: Miłosz Karski

Przeczytaj również