Czy Tomasz Frankowski wyprzedzi Gerarda Cieślika?
26.08.2011
Cieślik chwali "Franka" i życzy mu, aby nie tylko zrównał się z nim, ale i wyprzedził. - Z przyjemnością ogląda się Frankowskiego w akcji. Z dużą swobodą zdobywa bramki, świetnie rozdziela piłki - mówi Cieślik.
- Szkoda, że my w Chorzowie nie mamy takiego skutecznego i doświadczonego napastnika. Przy nim nasza młodzież bardzo wiele by się nauczyła: jak ustawić się w polu karnym, jak dogrywać piłkę, w jaki sposób strzelać. Oj, przydałby się nam ten Frankowski – mówi zasłużony piłkarz Ruchu, który w sobotę po raz pierwszy w tej rundzie ma obserwować mecz z trybun na stadionie przy ulicy Cichej.
- Szkoda, że my w Chorzowie nie mamy takiego skutecznego i doświadczonego napastnika. Przy nim nasza młodzież bardzo wiele by się nauczyła: jak ustawić się w polu karnym, jak dogrywać piłkę, w jaki sposób strzelać. Oj, przydałby się nam ten Frankowski – mówi zasłużony piłkarz Ruchu, który w sobotę po raz pierwszy w tej rundzie ma obserwować mecz z trybun na stadionie przy ulicy Cichej.
Polecane
Ekstraklasa