Czy Sadlokowi nie zaszkodzi egzotyczny wyjazd do Tajlandii?
14.01.2010
Sadlok z ledwie dwoma występami góruje nad rzeszą debiutantów powołanych przez Franciszka Smudę. - Ci zawodnicy mają jednak znacznie więcej doświadczenia ligowego niż ja, więc na pewno nie można mnie uważać w tej reprezentacji za starego wygę - zaznacza obrońca "Niebieskich".
Reprezentanci odłączają się od przygotowań ze swoimi zespołami klubowymi. Czy nie przeszkodzi im to w szlifowaniu form? - Przed dwoma laty po trzech dniach treningów w klubie wyjechałem z kadrą U-19 do Kataru, a później w lidze spisywałem się całkiem nieźle. Mam nadzieję, że teraz też egzotyczny wyjazd mi nie zaszkodzi. Co prawda na pewno będziemy w Azji trenować nieco inaczej niż koledzy w kraju, ale też nikt w kadrze nie będzie się tam obijał - podkreśla Sadlok.
Reprezentanci odłączają się od przygotowań ze swoimi zespołami klubowymi. Czy nie przeszkodzi im to w szlifowaniu form? - Przed dwoma laty po trzech dniach treningów w klubie wyjechałem z kadrą U-19 do Kataru, a później w lidze spisywałem się całkiem nieźle. Mam nadzieję, że teraz też egzotyczny wyjazd mi nie zaszkodzi. Co prawda na pewno będziemy w Azji trenować nieco inaczej niż koledzy w kraju, ale też nikt w kadrze nie będzie się tam obijał - podkreśla Sadlok.
Polecane
Ekstraklasa